Samolot najprawdopodobniej spadł do morza. Okoliczności wypadku zbada komisja, powołana przez ministra obrony narodowej Jerzego Szmajdzińskiego. Pilot trafił do szpitala polowego na obserwację.
W ćwiczeniach w Ustce brały udział wojska lotnicze, lądowe i Marynarka Wojenna.