Śmigłowiec Mi-8, produkcji rosyjskiej, w środę wieczorem odbywał lot szkoleniowy i około 9 km od wybrzeża wpadł do Bałtyku.
Czterej członkowie załogi przeżyli katastrofę, odnieśli tylko lekkie obrażenia. Dwaj pozostali, w tym pilot i inżynier pokładowy, utonęli.
Na razie nie są znane przyczyny katastrofy.
Źródło artykułu: WP Wiadomości