Jak poinformował, śmierć poniosły: 16-letnia dziewczyna i jej 40- letnia ciotka. W szpitalu o życie walczy 45-letnia matka dziewczyny.
Pogotowie powiadomił brat jednej z ofiar, który około godziny 9.00 przyszedł do mieszkania. Na miejsce przyjechało także pogotowie gazowe. Odcięto dopływ gazu do budynku.
Rzecznik powiedział, że przyczyną tragedii był prawdopodobnie zepsuty piecyk gazowy. Sprawę bada policja. Na miejscu jest także prokurator.
Źródło artykułu: 