Jednocześnie anglikański hierarcha podkreślił, że Jan Paweł II sprzeciwiał się siłom, którym ulega współczesny protestantyzm: liberalizmowi, sekularyzmowi, materializmowi i indywidualizmowi.
Arcybiskup zaznaczył, że sam ślub jest bardzo złym znakiem. Oznacza bowiem, że rodzina królewska odchodzi o zasad protestanckiej pobożności, która właściwa jest jeszcze królowej, i pogrąża się w moralnym permisywizmie.
Źródło artykułu: WP Wiadomości