Śmierć poetów

Ostatnie lata swojego życia spędził w Ciechocinku - schorowany i po amputacji nogi. Na wszystko brakowało mu pieniędzy. Na kilka dni przed śmiercią kapituła im. Juliusza Słowackiego składająca się z najbardziej uznanych polskich literatów, przyznała mu nagrodę za całokształt twórczości - piszą "Nowości".

Pieniądze z nagrody jednak zniknęły, tak jak dyplom, list gratulacyjny i szacunek dla żony zmarłego poety - Janusza Żernickiego, który zdaniem większości krytyków literackich, był jednym z najwybitniejszych współczesnych polskich poetów.

Janusz Żernicki zmarł 7 października 2001 roku. Na jego pogrzeb przyjechało wielu poetów i przyjaciół z całego kraju. Nad trumną płomienną mowę na cześć zmarłego wygłosił Krzysztof Gąsiorowski, członek kapituły im. Juliusza Słowackiego przyznającej jedną z najbardziej prestiżowych nagród literackich w Polsce. Wszyscy literaci decydujący kogo wyróżnić, są filarami elitarnego Związku Literatów Polskich. W skład kapituły wchodzą m.in. Piotr Kuncewicz, Jan Zdzisław Brudnicki, Andrzej Zieniewicz.

Na stypie Krzysztof Gąsiorowski w gronie przyjaciół prosił żonę po zmarłym poecie o przyjazd do Warszawy po odbiór nagrody. Uroczystość miała odbyć się w Zamku Królewskim w Warszawie. Honorowy patronat na imprezą objęła Jolanta Kwaśniewska, która osobiście wręczała wyróżnienia.

"Dzień po pogrzebie miałam jechać do Warszawy" - wspomina Wanda Kwiatkowska, wdowa po Januszu Żernickim. "Nie miałam na to jednak siły. Ciężko znosiłam śmierć męża. Wtedy jednak sam gest przyznania tej nagrody wydawał mi się bardzo miły. Zbieram całą dokumentację mówiącą o twórczości Janusza. Bardziej niż na pieniądzach zależało mi na dowodzie, że mąż taką nagrodę rzeczywiście otrzymał. Dla wnuków..." - powiedziała.

Wdowa po poecie do Warszawy nie pojechała. Uprzedziła o swojej decyzji telefonicznie Krzysztofa Gąsiorowskiego. Ten zapowiedział, że w takim razie nagroda zostanie przesłana jej pocztą. Na obietnicy się skończyło. Od tamtej rozmowy minęło półtora roku. Członkowie kapituły, jak i Zarząd Związku Literatów Polskich nie odpowiadają na listy, urywają rozmowy telefoniczne, odwołują umówione spotkania z rodziną i przyjaciółmi Janusza Żernickiego. (mk)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Gigantyczny słup ognia w Rosji. Potężny cios Ukraińców
Gigantyczny słup ognia w Rosji. Potężny cios Ukraińców
Awaria lotniskowca USA na Bliskim Wschodzie. Zbliża się do Iranu
Awaria lotniskowca USA na Bliskim Wschodzie. Zbliża się do Iranu
Czesi zabrali głos ws. Polski. Tak o nas mówią
Czesi zabrali głos ws. Polski. Tak o nas mówią
Podły wpis Orbana. Tak napisał o Ukrainie w 4. rocznicę inwazji Rosji
Podły wpis Orbana. Tak napisał o Ukrainie w 4. rocznicę inwazji Rosji
Putin w rocznicę wojny rzuca kolejne oskarżenia względem Zachodu
Putin w rocznicę wojny rzuca kolejne oskarżenia względem Zachodu
Kiedy spodziewać się wiosny? Prognoza na marzec
Kiedy spodziewać się wiosny? Prognoza na marzec
Wielka awaria w Łodzi. Zwołano sztab kryzysowy
Wielka awaria w Łodzi. Zwołano sztab kryzysowy
Obowiązkowe czipowanie psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Obowiązkowe czipowanie psów. Rząd przyjął projekt ustawy
"Cyniczny szantaż". Ostry głos krytyki wobec rządu Węgier
"Cyniczny szantaż". Ostry głos krytyki wobec rządu Węgier
Zdjęcia satelitarne nie kłamią. Myśliwiec na myśliwcu w gotowości
Zdjęcia satelitarne nie kłamią. Myśliwiec na myśliwcu w gotowości
Śmigłowiec rozbił się w Iranie. Są zabici
Śmigłowiec rozbił się w Iranie. Są zabici
4 lata wojny w Ukrainie. Wydanie specjalne "Żeby Wiedzieć"
4 lata wojny w Ukrainie. Wydanie specjalne "Żeby Wiedzieć"