Chodzili na spotkania grupy wsparcia po stracie towarzyszy życia, z którymi każde z nich przeżyło około 40 lat. Po spotkaniach grupy wsparcia zaczęli umawiać się na wycieczki rowerowe, odwiedzali się, aż zdecydowali się na ślub - tam gdzie wszystko się zaczęło.
Źródło artykułu: 