Śledztwo Gocłowskiego

Metropolita gdański abp Tadeusz Gocłowski
zbiera informacje na temat wydarzeń, które miały miejsce w parafii
św. Brygidy. Według "Gazety Wyborczej", Gocłowski zapoznał się z
zeznaniami 16-letniego Sławomira R., w których jest mowa o
alkoholu i narkotykach na plebanii i określił je jako
"przerażające". Z jakich źródeł korzysta jedna z najbardziej
wpływowych na Wybrzeżu osobistości? Rzecznik prokuratury Konrad
Kornatowski i sekretarz prasowy kurii metropolitalnej w Gdańsku
ks. Witold Bock zapewniają, że Gocłowski nie miał dostępu do akt
sprawy - pisze "Trybuna".

Już w maju br. matka Sławomira R. informowała metropolitę gdańskiego o swoich podejrzeniach dotyczących skłonności prałata. To znaczy, że Gocłowski wiedział o sprawie wcześniej, niż sąd rodzinny, który w lipcu poinformował prokuraturę o podejrzeniach matki. Jednak o sprawie milczał - podaje dziennik. Już po sierpniowej publikacji w "Dzienniku Bałtyckim", który jako pierwszy zapowiedział wybuch skandalu z udziałem wpływowego księdza gdańskiego, Gocłowski utrzymywał, że nie wie, o kogo chodzi. Zgodnie z krążącymi w Gdańsku pogłoskami, źródłem wiedzy metropolity jest nie tylko matka byłego ministranta - informuje "Trybuna".

Hierarcha ma być na bieżąco informowany o wszystkim, co dzieje się w sprawie. Jako pierwszy miał poznać treść lipcowych zeznań matki Sławomira R. przed sądem rodzinnym. Podobno żadne z tzw. przecieków do prasy nie są zaskoczeniem dla arcybiskupa, bo ich treść już zna z własnych źródeł. Kornatowski powiedział nam, że według jego wiedzy, dostęp do materiałów śledztwa ma tylko prokurator prowadzący. Skąd więc wiedza gdańskiego metropolity? Oględnie wyjaśnił to ks. Bock - pisze gazeta. Wiedza arcybiskupa ma charakter ogólny. Nie było powodów, aby zapoznawał się z aktami sprawy. Być może zrobi to, kiedy zostaną postawione komuś zarzuty i postępowanie będzie przeciwko konkretnej osobie, a nie w sprawie. Wiedza metropolity pochodzi z innych źródeł, z kierowanych do niego zapytań i spotkań z ludźmi - poinformował "Trybunę". (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji