Jak informuje Janusz Jawor z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Katowicach, tam gdzie rzeki przekroczyły stany alarmowe może dochodzić do wylewów, są to jednak na razie niewielkie rozlewiska. Przez najbliższe 24 godziny wody w rzekach mogą jeszcze wzbierać.
Jak oceniają synoptycy, opady minionej doby były bardzo wysokie. W górach dochodziły nawet do 90 mm. Obecnie front atmosferyczny, który przyniósł opady, powoli przemieszcza się na wschód. W środę o godz. 14.00. powinien znaleźć się na linii Białystok - Tarnów.
Strefa opadów powoli zaczyna zanikać. Według prognoz, w ciągu najbliższych 12 godzin na Śląsku spadnie ok. 3-4 mm wody. (jask)