Fred Bowers dostaje od państwa pieniądze na samochód i 70 funtów tygodniowo ze względu na swoją niepełnosprawność, która teraz została zakwestionowana po jego wyczynach na parkiecie.
Widzowie i jurorzy docenili jego akrobacje i zagłosowali za jego kandydaturą do półfinału programu. Jeden z jurorów powiedział nawet: Dlatego kocham ten show - ze względu na ludzi takich jak Ty, Fred.
Sąsiedzi Freda Bowersa są zaskoczeni, jak on mógł tak zatańczyć. - Nigdy nie ukrywał, że dostaje rentę. Teraz będzie trudno mu ją utrzymać - komentują.
Staruszek przyznał się, że taniec pomógł mu na chorą nogę i jest gotowy zwrócić państwu pieniądze, które dostawał.