Rzecznik armii USA powiedział, że słyszał dwa wybuchy krótko po sobie, ale nie dysponował żadnymi dalszymi szczegółami na ten temat.
Reporterzy agencji Reutera wyraźnie słyszeli odgłos pojedynczej eksplozji, który pochodził z zachodniego brzegu rzeki Tygrys, gdzie znajduje się główna siedziba nadzorowanej przez USA administracji Iraku.
W jej rejonie wybuchły w ostatni wtorek wieczorem trzy rakiety bądź pociski moździerzowe, raniąc cztery osoby. Obiekt ten ostrzelano także dzień wcześniej, ale bez poważniejszych skutków.
Źródło artykułu: 