WAŻNE
TERAZ

Ostatnie pożegnanie Łukasza Litewki. Tłumy przed kościołem

Siedem lat dla podpalacza

Wyrok siedmiu lat więzienia dla podpalacza,
który wzniecał pożary w rodzinnej miejscowości, zapadł przed Sądem Okręgowym w Legnicy. Mężczyzna przez blisko cztery
lata terroryzował wieś, podpalając zabudowania gospodarcze.

"Na wysoki wymiar kary wpłynęły m.in. innymi motywy, jakimi kierował się podpalacz - robił to z zemsty, chęci odwetu wobec osób, które mu się naraziły, lub wydawało mu się, że są zadowolone z jego konfliktu z ojcem. W dodatku oskarżony nie wyraził skruchy, co więcej przyznawał, że gdyby był na wolności prawdopodobnie postępowałby tak dalej" - uzasadniał wyrok sędzia Ryszard Nowak.

Nowak dodał, że Bohdan F. sam był mieszkańcem wsi więc zdawał sobie sprawę, jaką groźbę dla mienia i ludzi stwarza ogień. "Z każdym takim pożarem łączyło się niebezpieczeństwo dla życia ludzi, gotowi byli za wszelką cenę ratować swój dobytek, zagrożenie dotykało także tych, którzy z urzędu uczestniczyli w akcjach gaszenia" - podkreślał sędzia Nowak.

Sąd uznał Bohdana F. winnym dokonania pięciu z sześciu zarzucanych mu podpaleń. Zatrzymany w kwietniu 2002 r., po ostatnim pożarze, Bohdan F. nieoczekiwanie dla organów ścigania zaczął opowiadać o swoich wcześniejszych wyczynach przyznając się do podpalenia innych miejsc.

Sędzia mówił, że pierwsze wyjaśnienia oskarżonego o tym, jak i gdzie podkładał ogień, zgadzały się z opiniami biegłych. "Dlatego sąd dał wiarę temu przyznaniu się, mimo że potem, przed sądem, Bohdan F. odwołał wszystko i przyznał się jedynie do dokonania ostatniego podpalenia" - wyjaśnił sędzia Nowak.

29-letni mieszkaniec wsi Jenków (woj. dolnośląskie), odpowiadał za wzniecenie pożarów, w których łączne straty wyniosły ok. 170 tys. zł. Mężczyzna podkładał ogień głównie w stodołach i innych zabudowaniach gospodarczych. Podpalił m.in. obejście własnych rodziców, w którym sam mieszkał.

Horror mieszkańców Jenkowa rozpoczął się 4 czerwca 1998 r. Wtedy podpalacz po raz pierwszy podłożył ogień w jednej ze stodół, jednak zauważony szybko żywioł udało się mieszkańcom stłumić w zarodku. Dwa dni później podpalacz znowu dał o sobie znać podpalając kolejną stodołę ze zmagazynowaną słomą. Straty przekroczyły wtedy 60 tys. zł.

Po prawie rocznej przerwie ponownie spłonęła stodoła. Po kilku miesiącach druga - należąca tym razem do rodziców oskarżonego. Kolejne podpalenie miało miejsce w kwietniu 2002 r., gdy podpalił dwie kolejne stodoły. Jedna z nich spłonęła wtedy doszczętnie, drugą udało się uratować. Straty oszacowano na 50 tys. zł. Serię podpaleń zakończyło dopiero zatrzymanie Bohdana F. w kwietniu ubiegłego roku.

Biegli stwierdzili, że mężczyzna nie jest piromanem, a motywem jego działania było rozładowanie agresji.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Pogrzeb Łukasza Litewki. Na miejscu politycy
Pogrzeb Łukasza Litewki. Na miejscu politycy
Prezydent odznaczył pośmiertnie Litewkę. Order odebrał ojciec posła
Prezydent odznaczył pośmiertnie Litewkę. Order odebrał ojciec posła
Pogrzeb Litewki w Sosnowcu. Poruszające pożegnanie przed kościołem
Pogrzeb Litewki w Sosnowcu. Poruszające pożegnanie przed kościołem
Tłumy na pogrzebie Litewki. "Życie nie jest sprawiedliwe"
Tłumy na pogrzebie Litewki. "Życie nie jest sprawiedliwe"
Wyrok ws. zamachu na Ficę. Słowacki sąd podjął ostateczną decyzję
Wyrok ws. zamachu na Ficę. Słowacki sąd podjął ostateczną decyzję
Więcej dziewiczych plaż. Grecja poszerza listę o 250 miejsc
Więcej dziewiczych plaż. Grecja poszerza listę o 250 miejsc
Zniszczenia się potwierdzają. Pojawiają się nagrania z Rosji
Zniszczenia się potwierdzają. Pojawiają się nagrania z Rosji
Polska żegna Łukasza Litewkę. Uroczystości pogrzebowe posła
Polska żegna Łukasza Litewkę. Uroczystości pogrzebowe posła
"Małpki" zyskują na wartości. Wejdą do systemu kaucyjnego
"Małpki" zyskują na wartości. Wejdą do systemu kaucyjnego
Prezydent pisze do TK. Znamy treść pisma
Prezydent pisze do TK. Znamy treść pisma
Zamach na "rzeźnika z Buczy". Dowodził brygadą, która okupowała miasto
Zamach na "rzeźnika z Buczy". Dowodził brygadą, która okupowała miasto
Wiceminister wspomniała o Litewce. Hołownia zwrócił jej uwagę
Wiceminister wspomniała o Litewce. Hołownia zwrócił jej uwagę