Zawodnicy podzieleni byli na dwa zespoły. "Zieloni" wygrali z "Czerwonymi" 4122 do 4019. Mecz trwał bez względu na pogodę, warunki zmieniały się diametralnie: od 43-stopniowego upału w piątek do ulewnych deszczów i burz w sobotę rano.
Jak powiedział Andrzej Obałek - organizator imprezy - zapału uczestników nie ostudził nawet sztorm i zalanie boiska przez fale.
Rekord został pobity o dziewięć godzin. W ubiegłym sezonie przez 41 godzin grali bez przerwy siatkarze w Stargardzie Gdańskim. (reb)