O nieuczciwe działania oskarżony został także serwis matrymonialny działający w ramach portalu Yahoo! Autor skierowanego przeciw firmie pozwu twierdzi, że administratorzy serwisu zakładali fałszywe profile użytkowników - po to, by internautom wydawało się, że na pewno znajdą w serwisie odpowiadającą im wybrankę/wybrańca. Powód - Robert Anthony - utrzymuje, że za każdym razem, gdy zbliżał się termin opłacenia kolejnego abonamentu, z serwisu przysyłano mu ofertę wyjątkowo atrakcyjnej kobiety - jednak ani razu nie udało mu się skontaktować z taką osobą. Anthony przeprowadził na własną rękę dochodzenie i odkrył, że wiele ofert opatrzonych było tymi samymi zdjęciami - jego zdaniem, dowodzi to, iż były one to fałszywe.
Autorzy obu pozwów domagają się zwrotu abonamentów oraz odszkodowania za straty moralne. Nie wiadomo na razie, kiedy rozpoczną się procesy.