ŚwiatSARS znowu w Chinach?

SARS znowu w Chinach?

Chińskie Ministerstwo Zdrowia nie
potwierdziło informacji podanej rano w sprawie przypadku
nietypowego zapalenia płuc SARS w Kantonie na południu Chin.

SARS znowu w Chinach?
Źródło zdjęć: © AFP

30.12.2003 | aktual.: 30.12.2003 10:04

Informację o pojawieniu się po półrocznej przerwie koronawirusa, wywołującego tę groźną przede wszystkim dla dzieci i ludzi starszych chorobę, podał rzecznik centrum epidemiologicznego w Kantonie. Feng Shaoming powiedział, że powtarzane wielokrotnie testy laboratoryjne świadczą jednoznacznie, iż chodzi o SARS.

Agencja Reutera pisze natomiast z Pekinu, że we wtorek po południu miejscowego czasu (rano naszego czasu) nadal brak było potwierdzenia takiej diagnozy ze strony centralnego resortu zdrowia.

Objawy mogące wskazywać na SARS wykryto w końcu zeszłego tygodnia u pacjenta w szpitalu w południowochińskiej prowincji Guangdong, gdzie ponad rok temu wirus pojawił się po raz pierwszy.

Chory to 32-letni producent telewizji w Kantonie. W poniedziałek jego stan określano jako dość dobry. Kwarantannie poddano 42 osoby, które mogły mieć bezpośredni kontakt z chorym - jak do tej pory jednak u nikogo nie stwierdzono jakichkolwiek objawów SARS.

Utrzymująca się przez pierwszą połowę tego roku epidemia SARS dotknęła 8 tys. osób w 30 krajach; ok. 800 z nich zmarło. Strach przed wirusem zniechęcił ludzi do podróżowania, co spowodowało ogólnoświatowy spadek pasażerskiego ruchu lotniczego i poważne zakłócenia gospodarcze w państwach azjatyckich.

Najwięcej przypadków SARS notowano w Chinach - dopiero w lipcu Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła je krajem wolnym od zarazy.

Źródło artykułu:PAP
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)