"Prawdopodobnie jest to przypadek SARS, za czym przemawiają wszystkie objawy" - powiedział specjalista chorób zakaźnych ze szpitala uniwersyteckiego w Turku, Reijo Peltonen.
Chory, którego stan jest stabilny, przebywa w szpitalu od 30 kwietnia i jest tam izolowany - dodał Peltonen. Zdaniem lekarza jego życie nie jest zagrożone.
Źródło artykułu: 