Samoobrona za kasę

Kolejne informacje o nielegalnych pieniądzach wicepremiera Leppera. Działacze Samoobrony w Wielkopolsce oskarżają o finansowe przekręty swojego kolegę, dziś już posła, Alfreda Budnera. I zapowiadają założenie... nowej Samoobrony - ujawnia "Gazeta Poznańska".

Alfred Budner, jeden z wielkopolskich bossów Samoobrony, ma, według politycznych wrogów, prostą zasadę "jak się nie ma pieniędzy to się nie jest w partii". Jednak nawet pieniądze nie gwarantują dobrej pozycji. Przekonali się o tym działacze z Turka, którzy - jak twierdzą - wpłacili pieniądze Budnerowi, by później stracić miejsce w Samoobronie. Dziś zakładają konkurencyjną partię - Samoobronę Narodu Polskiego.

Jedną z osób, które przekonały się o niepisanych zasadach panujących w Samoobronie, był Zdzisław Niesiołowski. To przez dłuższy okres jeden z najważniejszych ludzi Leppera w Turku i lokalny "sponsor" partii.

Aktywności zaczął żałować podczas powrotu autokarem ze zjazdu w Warszawie w 2002 roku. Budner wstał i zażądał od wszystkich po 20 zł na autokar, którym jechaliśmy. Wiedziałem, że partia opłaca nasze przejazdy. Zapytałem, dlaczego oczekuje pieniędzy od biednych w większości ludzi. Jak się nie ma pieniędzy, to się nie jest w partii - odpowiedział - wspomina Niesiołowski.

Osoby, które mnie tak bezpośrednio atakują, to polityczni bankruci, którzy do niczego nie doszli- komentuje Alfred Budner. Przed wyborami w 2002 roku powiatowe struktury Samoobrony zostały zmobilizowane do poszukiwania środków. Działacze z Turku twierdzą, że zostali zobligowani przez Budnera do zebrania 5 tysięcy złotych.

Zbieraliśmy wśród kilkunastu członków partii. Udało się. Pojechałem do Budnera i przekazałem pieniądze- mówi Wacław Wypych, były przewodniczący Samoobrony w Turku.

W zamian Wypych otrzymał kopię rachunku, na którym jako nadawca figurowało gospodarstwo żony Budnera, Cecylii. Krótko mówiąc, to my wpłaciliśmy pieniądze przekazane rzekomo przez Budnerów na partię - mówi W. Wypych. Działacze z Turku podejrzewają, przy rozliczaniu kosztów kampanii wyborczej ten rachunek był podstawą do zwrotu pieniędzy.

Rzeczywiście moja żona wpłaciła 5 tys. zł na komitet wyborczy Samoobrony. Jeżeli pan Wypych wpłacił mi jakieś pieniądze, to powinien mieć na to kwit. Nikt nie wpłaca pieniędzy bez pokwitowania- odrzuca zarzuty A. Budner. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Amerykańskie samoloty wleciały w hiszpańską przestrzeń powietrzną
Amerykańskie samoloty wleciały w hiszpańską przestrzeń powietrzną
Sąd zdecydował ws. Cimoszewicza. W tle potrącenie rowerzystki
Sąd zdecydował ws. Cimoszewicza. W tle potrącenie rowerzystki
Ambasador USA odpowiada Tuskowi. W tle lojalność państw NATO
Ambasador USA odpowiada Tuskowi. W tle lojalność państw NATO
Mocne słowa Republikanina. "Dlaczego, do cholery, zdejmujemy sankcje"
Mocne słowa Republikanina. "Dlaczego, do cholery, zdejmujemy sankcje"
Cenckiewicz wymieniony. Gen. Polko zabiera głos
Cenckiewicz wymieniony. Gen. Polko zabiera głos
Przesuwają się czynności z zatrzymanym. Wiemy, dlaczego
Przesuwają się czynności z zatrzymanym. Wiemy, dlaczego
Zastępca komendanta spowodował wypadek. Nowe informacje
Zastępca komendanta spowodował wypadek. Nowe informacje
Wyciek z Pentagonu. USA rozważają kary dla sojuszników z NATO
Wyciek z Pentagonu. USA rozważają kary dla sojuszników z NATO
Sosnowiec żegna Łukasza Litewkę. Kolejki do księgi kondolencyjnej
Sosnowiec żegna Łukasza Litewkę. Kolejki do księgi kondolencyjnej
Kobieta zabita przez niedźwiedzia. Jest ruch prokuratury
Kobieta zabita przez niedźwiedzia. Jest ruch prokuratury
Ruch prokuratury ws. byłego senatora PiS. Zaskarżono decyzję sądu
Ruch prokuratury ws. byłego senatora PiS. Zaskarżono decyzję sądu
Dębski krytykuje wypowiedzi premiera. "Zastraszanie opinii publicznej"
Dębski krytykuje wypowiedzi premiera. "Zastraszanie opinii publicznej"