Do zdarzenia doszło ok. godziny 7.30 na lokalnej drodze. Prawdopodobnie samochód wpadł w poślizg na oblodzonej nawierzchni, a kierująca nim kobieta nie zdołała nad nim zapanować. Samochód zjechał ze skarpy do przydrożnego kanału.
Okazało się, że zbiornik wodny jest na tyle głęboki, że po kilku minutach samochód zanurzył się aż po dach. Przybyli na miejsce strażacy wyciągnęli go z wody.
Źródło artykułu: 