Samobójstwo konstruktora bomb

Zamachowiec, który od pół roku wysyłał
listy z ładunkami wybuchowymi do polityków i urzędników w
Bawarii - w tym także do polskiego konsula generalnego w
Monachium - popełnił samobójstwo.

22-letni mieszkaniec Hutthurm koło Pasawy (północna Bawaria) wysadził się w piątek w powietrze za pomocą skonstruowanej przez siebie bomby z wypełnionego materiałem wybuchowym pojemnika na gaz - poinformował w sobotę Bawarski Urząd Kryminalny. Zwłoki znaleziono na położonej na odludziu łące.

Mężczyzna miał zgłosić się następnego dnia na komendę policji w celu pobrania próbki śliny. Władze zarządziły pobranie próbek śliny od 2300 mieszkańców gminy Hutthurm, podejrzewając, że poszukiwany mieszka właśnie w tej okolicy.

W mieszkaniu zamachowca znaleziono liczne urządzenia do budowy bomb, m.in. zapalniki i bateryjki. Policja nie wyklucza, że przed samobójstwem zdążył wysłać kolejne listy - pułapki. Nie wiadomo, co było przyczyną jego nienawiści do miejscowych elit władzy. Sprawca zamachów nie uczył się i nie pracował.

Mieszkający z ojcem i ciotką mężczyzna wysłał od kwietnia łącznie dziewięć listów z bombami do miejscowych polityków, urzędników lokalnych władz i dyplomatów. Ostatnie dwa trafiły na początku listopada do Głównego Urzędu Finansowego w Monachium i do siedziby rządu Dolnej Frankonii w Wuerzburgu. Jeden z ładunków zranił sekretarkę podczas otwierania przesyłki. Pozostałe udało się rozbroić.

12 października do polskiego konsulatu w Monachium nadeszła przesyłka zaadresowana na nazwisko konsula generalnego Wacława Oleksego. Podczas otwierania listu sekretarka zauważyła wystające przewody i zaalarmowała ochronę placówki. Niemiecka policja rozbroiła list. Znajdowało się w nim 30 gramów wybuchowej substancji oraz sprawny zapłon elektryczny.

Policja skoncentrowała poszukiwania na okolicach Hutthurm, ponieważ materiał genetyczny wykryty na wysłanych wcześniej kopertach z ładunkami wybuchowymi odpowiadał kodowi DNA sprawcy serii włamań, które miała miejsce dwa lata temu w tej gminie. Ponieważ włamywacz wykazał dużą znajomość terenu, policja przypuszczała, że musiał być mieszkańcem Hutthurm.

Jacek Lepiarz

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zatrzymany ukraiński konwój na Węgrzech. Ostre starcie szefów MSZ
Zatrzymany ukraiński konwój na Węgrzech. Ostre starcie szefów MSZ
"Załamanie gospodarki światowej". Niepokojące słowa z Kataru
"Załamanie gospodarki światowej". Niepokojące słowa z Kataru
Płetwonurek wydobył ciało we Władysławowie. Po miesiącu od zaginięcia
Płetwonurek wydobył ciało we Władysławowie. Po miesiącu od zaginięcia
"Zaczyna nam zagrażać". Pieskow grozi nowemu krajowi NATO
"Zaczyna nam zagrażać". Pieskow grozi nowemu krajowi NATO
Orlen przekazał informacje. QatarEnergy wstrzymuje część produkcji LNG
Orlen przekazał informacje. QatarEnergy wstrzymuje część produkcji LNG
Wrze w relacjach Ukrainy z Węgrami. Kijów odradza wyjazdy
Wrze w relacjach Ukrainy z Węgrami. Kijów odradza wyjazdy
Ciosy we władzach AfD. Niemiecka prawica pęka przez atak na Iran?
Ciosy we władzach AfD. Niemiecka prawica pęka przez atak na Iran?
Potężne uderzenie ciepła w Polsce. Znamy datę
Potężne uderzenie ciepła w Polsce. Znamy datę
Beata Mazurek tajemniczo o możliwym kandydacie PiS na premiera. Pisze o "zdradzie"
Beata Mazurek tajemniczo o możliwym kandydacie PiS na premiera. Pisze o "zdradzie"
Pożar karetki pogotowia na A4. W środku pacjent
Pożar karetki pogotowia na A4. W środku pacjent
Ewakuacja Polaków. Tusk podał liczby
Ewakuacja Polaków. Tusk podał liczby
Ostra reakcja. Ukraina domaga się od Orbana "uwolnienia zakładników"
Ostra reakcja. Ukraina domaga się od Orbana "uwolnienia zakładników"