WAŻNE
TERAZ

WP dołącza do rekordowej zbiórki! Kwota jest już gigantyczna

Sama usiadła na masce auta

18-latek przejechał “maluchem” swoją o dwa lata młodszą koleżankę. Zmarła w szpitalu kilka godzin później. Wczoraj chłopak został tymczasowo aresztowany.

Była sobota, ok. godz. 19. Na polu namiotowym przy zalewie w Kamionce odpoczywało blisko 150 osób. Dzieci grały w piłkę, starsi grillowali, przechadzali się.

16-letnia dziewczyna wracała z pobliskiego sklepu. Kiedy wchodziła w bramę terenu wypoczynkowego, z jego głębi podjechał fiat 126p. Dziewczyna uśmiechnęła się do kierowcy i gestem pokazała na maskę samochodu. Ten kiwnął głową.

- Dziewczyna usiadła na masce - opowiada Tomasz Guzior, dozorca dyżurujący na bramie wjazdowej w ośrodku w Kamionce. – “Maluch” ruszył z impetem. Widać było, że kierowca chciał zaimponować dziewczynie. Zrobił kilka okrążeń na boisku, potem ruszył w stronę drzew gdzie stały namioty. Obydwoje się śmiali. Jadąc między drzewami z dużą prędkością kilkakrotnie podskakiwał na wystających z ziemi korzeniach. Na jednym z nich dziewczyna nagle się ześliznęła i wpadła wprost pod koła. Przejechał ją. Ktoś z obserwujących od razu zadzwonił na policję i po pogotowie.

Kierujący maluchem Konrad B. zorientował się, że coś jest nie tak. Zatrzymał się i rozejrzał. Zobaczył gromadzący się przy dziewczynie tłum. Wsiadł w samochód, zrobił kilka okrążeń na boisku, jak by się namyślając, i zniknął z oczu.

- Nikt go nie próbował zatrzymywać, każdy się bał o własne życie - mówi Tomasz Guzior. - Dziewczyna leżała i jęczała.

Pogotowie przyjechało w niecałe pięć minut. Już po kilkunastu minutach ciężko ranna 16-letnia Marta znalazła się w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie.

- Tuż przed godz. 23 w okolicach ośrodka pojawił się Konrad B., sprawca wypadku – mówi podinspektor Zbigniew Laskowski, zastępca komendanta powiatowego policji w Ropczycach. - Został on rozpoznany przez świadków i natychmiast zatrzymany przez policję. Był pijany, badanie wskazało na blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Po ucieczce z miejsca wypadku ukrył samochód w lesie k. Pustkowa w powiecie dębickim. Policjanci odnaleźli go we wskazanym miejscu tej samej nocy.

W tym czasie lekarze walczyli o życie Marty. Niestety, pomimo wysiłków nie zdołali jej uratować. Zmarła przed godz. 2 w nocy z soboty na niedzielę.

Konrad B., podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku, został wczoraj tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy przez Sąd Rejonowy w Ropczycach. Grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 12 lat.

- Tej tragedii mogło nie być, gdyby nie brawura, brak wyobraźni i alkohol - mówi podkomisarz Piotr Kluz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. - Młodzi ludzie, pozostawieni sami sobie, są często bardzo nierozsądni i nieodpowiedzialni.

Andrzej Łapkowski

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Lawina komentarzy po próbie zamachu w Waszyngtonie
Lawina komentarzy po próbie zamachu w Waszyngtonie
Celne uderzenie Ukraińców. Rurociąg z kwasem przerwany
Celne uderzenie Ukraińców. Rurociąg z kwasem przerwany
"Nie liczyłbym na to". Mnożą się pytania po próbie zamachu na Trumpa
"Nie liczyłbym na to". Mnożą się pytania po próbie zamachu na Trumpa
IMGW ostrzega. Silny wiatr w dziewięciu województwach
IMGW ostrzega. Silny wiatr w dziewięciu województwach
Śmiertelny wypadek na DK58. Dwie osoby zginęły
Śmiertelny wypadek na DK58. Dwie osoby zginęły
"Bezradność świata". Ekspert grzmi po atakach Rosji na Czarnobyl
"Bezradność świata". Ekspert grzmi po atakach Rosji na Czarnobyl
Awaria silnika samolotu w Delhi. Ewakuacja 232 pasażerów, są ranni
Awaria silnika samolotu w Delhi. Ewakuacja 232 pasażerów, są ranni
Klich był na miejscu ataku. "Było kilka strzałów"
Klich był na miejscu ataku. "Było kilka strzałów"
Kaczyński jest bezsilny. Tak ograł go Morawiecki
Kaczyński jest bezsilny. Tak ograł go Morawiecki
Sikorski zabiera głos po próbie zamachu w Waszyngtonie
Sikorski zabiera głos po próbie zamachu w Waszyngtonie
Miał oddać strzały na kolacji Trumpa. Napastnik zdradził swój cel
Miał oddać strzały na kolacji Trumpa. Napastnik zdradził swój cel
Rosjanie odwracają się od Putina. Tak źle nie było od lat
Rosjanie odwracają się od Putina. Tak źle nie było od lat