Według dzisiejszego gościa Radia Zet, nie można teraz ferować żadnych wyroków, bo trwa śledztwo i nie zapadło rozstrzygniecie sadowe. Janik odrzuca też oskarżenia, że przekazanie informacji o akcji Centralnego Biura Śledczego w Starachowicach kompromituje jego samego.
Minister Janik nie zgodził się także z opiniami, że po wybuchu afery starchowickiej stosunki miedzy nim a ministrem sprawiedliwości są złe. Nie ma konfliktu ani miedzy nami ani miedzy samymi resortami - powiedział w Radiu Zet Krzysztof Janik.