WAŻNE
TERAZ

Prezes NBP przegrał sądowy pojedynek. Znamy kulisy

Rydzyk odwiedza Kobylańskiego


Nie tylko prałata Henryka Jankowskiego
ciągnie na słoneczną Teneryfę. To także ulubione miejsce Tadeusza
Rydzyka, szefa Radia Maryja. Obaj nie tylko zachwycali się
delfinami z oceanarium. Pojechali tam spotkać się z
kontrowersyjnym milionerem Janem Kobylańskim - relacjonuje "Super
Express".

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP

Teneryfa. Słynny na całym świecie rezerwat w "Loro Parque". Najpierw poleciał tam prałat Jankowski. Kilka dni po nim pojawił się tam szef toruńskiej rozgłośni. Wybrał się na pokaz delfinów i papug.

Gazeta informuje, że bilet na pokaz kosztuje 30 euro. A ile poszło na wyjazd szefa toruńskiej rozgłośni, która utrzymuje się z datków od słuchaczy? Co najmniej kilka tysięcy złotych. Okazuje się, że duchowni wybrali się na wyspę nieprzypadkowo. I nie tylko po relaks... Jak ustalł "SE" Jankowski i Rydzyk polecieli tam spotkać się z Janem Kobylańskim. To znany z antysemickich poglądów bogacz z Urugwaju. To dzięki jego hojności Rydzyk wybudował kilka lat temu nowe studio Telewizji Trwam. Redemptorysta już kilkakrotnie odwiedzał Kobylańskiego na Teneryfie. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie