WAŻNE
TERAZ

Czekali na to 38 lat! Górnik z pucharem

Rozszerza się protest lekarzy na Śląsku

Lekarze z Górnośląskiego Centrum Zdrowia
Dziecka i Matki (GZDiM) w Katowicach, największego szpitala
pediatrycznego w regionie, dołączyli do
bezterminowego protestu, trwającego już w szesnastu innych
śląskich placówkach służby zdrowia. GZDiM jest już drugim
protestującym szpitalem pediatrycznym na Górnym Śląsku.

O rozpoczęciu protestu w GZDiM poinformowała rzeczniczka szpitala Anna Kidawa. Powołując się na organizatorów protestu, podała, że pacjenci od poniedziałku mają być przyjmowani w trybie ostrego dyżuru; każdy, kto trafi na izbę przyjęć, ma być tam diagnozowany - czy powinien pozostać w szpitalu, czy też może być odesłany do domu.

Według Kidawy, od poniedziałku najprawdopodobniej nie będzie działać 25 spośród 27 - często unikalnych - dziecięcych poradni specjalistycznych, które codziennie przyjmują łącznie ok. 300 osób. Protestujący lekarze zapowiedzieli, że czynne będą tylko poradnie - onkologiczna i hematologiczna.

Nie odchodzimy od pacjentów. Mamy plan zabezpieczenia oddziałów tak, by nie zagrozić ich życiu. Nie będą tylko przyjmowani pacjenci planowi, na oddziałach nasza praca będzie wyglądała normalnie - powiedział szef organizacji związku zawodowego lekarzy w tej placówce, dr Grzegorz Bajor.

O rozpoczęciu od poniedziałku bezterminowego strajku absencyjnego - wobec fiaska rozmów z dyrekcją szpitala m.in. o podwyżkach wynagrodzeń o 30% - zdecydowały branżowe związki zawodowe działające w GZDiM - lekarzy, pielęgniarek, a także "Solidarność".

Dyrektorka GZDiM, Renata Póda odcięła się od lekarskiego protestu. Już dziś mamy tak mało personelu, że przerwanie pracy przez każdego lekarza i każdą pielęgniarkę będzie źle skutkować, a przecież o naszych pacjentów musimy się troszczyć specjalnie. Uważam, że w takim szpitalu, taka forma protestu jest nie do przyjęcia - powiedziała.

Jej zdaniem, nawet kilkudniowy protest najprawdopodobniej będzie skutkował załamaniem się stabilności działania szpitala. Placówka, od momentu oddania do użytku w 1999 roku, jest poważnie zadłużona - obecnie na ok. 40 mln zł. Jej bieżące funkcjonowanie zależy m.in. od regularnych spłat zadłużenia, które nie będą możliwe, gdy lekarze przestaną wypełniać kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Jak poinformował szef śląskiej organizacji Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, Maciej Niwiński, jeszcze w poniedziałek odbędzie się dwugodzinny strajk ostrzegawczy lekarzy w szpitalu miejskim w katowickiej dzielnicy Murcki. Od wtorku, do bezterminowego protestu mają dołączyć lekarze ze Specjalistycznego Zespołu Chorób Płuc i Gruźlicy w Bystrej.

Pierwsze protesty w śląskich szpitalach rozpoczęły się 8 maja, kiedy strajk rozpoczął się m.in. w szpitalach w Rudzie Śląskiej, Tychach, Jaworznie, Rybniku i Sosnowcu. 12 maja dołączyły placówki w Jastrzębiu Zdroju i Tarnowskich Górach, 15 maja - niektóre szpitale w Katowicach i kolejne w Sosnowcu, a 18 maja - trzy placówki w Świętochłowicach - w tym jedna pediatryczna.

Forma strajku nieco różni się w poszczególnych placówkach w zależności od ich specyfiki. Z reguły protest przypomina ostry dyżur - personel pracuje jak w weekendy i święta. Lekarze operują, ale tylko w takich przypadkach, w których zaniechanie zabiegu mogłoby wiązać się z bezpośrednim narażeniem życia pacjenta. Protestujący zapowiadają, że w ten sposób będzie wyglądała praca w objętych strajkiem szpitalach do czasu spełnienia postulatów.

Lekarze z protestujących w wielu regionach Polski szpitali domagają się natychmiastowego 30-procentowego wzrostu wynagrodzeń, ale do kwoty nie mniejszej niż 2,4 tys. zł brutto miesięcznie, i 100-procentowej podwyżki w przyszłym roku. Uważają też, że dwa regiony - Śląsk i Mazowsze - są dyskryminowane przy podziale środków na ochronę zdrowia. Protestujący chcą też zwiększenia publicznych nakładów na ochronę zdrowia do wysokości co najmniej 6% PKB.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Barbara Nowak bojkotuje obchody 3 maja. PiS dystansuje się od jej inicjatywy
Barbara Nowak bojkotuje obchody 3 maja. PiS dystansuje się od jej inicjatywy
Dwa płuca PiS? Kaczyński radykalizuje się, aby wrócić do władzy
Dwa płuca PiS? Kaczyński radykalizuje się, aby wrócić do władzy
Pożar dużego marketu na Mazowszu. Kłęby dymu nad miastem
Pożar dużego marketu na Mazowszu. Kłęby dymu nad miastem
USA ostrzegają. Chodzi o opłaty pobierane przez Iran
USA ostrzegają. Chodzi o opłaty pobierane przez Iran
Za chwilę matury. CKE podało, co na poziomie rozszerzonym jest hitem
Za chwilę matury. CKE podało, co na poziomie rozszerzonym jest hitem
Trump wycofuje żołnierzy z Niemiec. Pentagon podaje termin
Trump wycofuje żołnierzy z Niemiec. Pentagon podaje termin
Pościg pod Jasłem. Policjant potrącił kobietę
Pościg pod Jasłem. Policjant potrącił kobietę
21-letnia Julia zaginęła. Pilny apel służb
21-letnia Julia zaginęła. Pilny apel służb
Historia zagubionego Oscara. Reżyser na lotnisku w Nowym Jorku
Historia zagubionego Oscara. Reżyser na lotnisku w Nowym Jorku
Tragiczny wypadek w Małopolsce. Nie żyje motocyklista
Tragiczny wypadek w Małopolsce. Nie żyje motocyklista
Trump był namawiany, aby kupić psa. Ujawnił, czemu tego nie zrobił
Trump był namawiany, aby kupić psa. Ujawnił, czemu tego nie zrobił
Rząd Mali walczy o odzyskanie kontroli. "Prędzej czy później" i tak upadnie
Rząd Mali walczy o odzyskanie kontroli. "Prędzej czy później" i tak upadnie