"Konkretne decyzje zostaną podjęte po tym, jak NASA poinformuje nas, na ile zamraża starty amerykańskich promów po tragedii Columbii" - powiedział Michajliczenko.
Jeśli NASA zawiesi loty promów na rok lub więcej, to - według przedstawiciela Rosawiakosmosu - Rosja najprawdopodobniej wprowadzi korekty do swojego programu kosmicznego. Przede wszystkim zostaną zlikwidowane odwiedziny na stacji, a więc kosmiczna turystyka. Zamiast nich na ISS będą latać tylko załogi podstawowe.
"Nie wyklucza się też wariantu mieszanego, jak to praktykowano na stacji Mir: Sojuzy będą dostarczać na orbitę nową załogę i jednego kosmonautę odwiedzającego stację" - powiedział Michajliczenko. Według niego, statki towarowe Progress będą wozić na ISS więcej paliwa, a mniej sprzętu naukowego. (reb)