Wypadek zdarzył się w sobotę wieczorem na wyspie Vancouver w Kolumbii Brytyjskiej, w gęsto zalesionej okolicy. Pilot cessny, na której pokładzie przebywało osiem osób, w tym dziecko, zasygnalizował usterkę techniczną i poprosił o zezwolenie na awaryjne lądowanie na lotnisku w Port Alberni (140 kilometrów na zachód od Vancouver). Kontakt z maszyną zanikł około 10 kilometrów od pasa startowego.
Miejsce katastrofy zlokalizowano za pomocą urządzenia namierzającego.
Źródło artykułu: 