Rocznica Heweliusza

(PAP)
W Szczecinie, Gdyni i w Świnoujściu - w 10. rocznicę zatonięcia polskiego promu "Jan Heweliusz" - odbyły się uroczystości poświęcone ofiarom tragedii.

Na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie Apel Poległych. Pod pomnikiem "Tym, którzy nie powrócili z morza" przedstawiciele "Euroafriki", armatora promu, rodziny, członkowie szczecińskiego Klubu Kapitanów Żeglugi Wielkiej oraz mieszkańcy miasta złożyli kwiaty i wieńce.

Również w Świnoujściu załogi promów pasażerskich Polskiej Żeglugi Bałtyckiej złożyły wieńce pod pomnikiem "Tym, którzy nie powrócili z morza", a na wszystkich jednostkach zawyły syreny alarmowe. Z promów, które wypłynęły w morze, zrzucono do Bałtyku kwiaty. Prom "Polonia" zrzucił wieńce w miejscu zatonięcia "Heweliusza".

W Gdyni pamięć ofiar katastrofy uczczono składając kwiaty i zapalając znicze na mogile na cmentarzu.

Zatonięcie na Bałtyku, w pobliżu niemieckiej wyspy Rugia, promu "Jan Heweliusz" to najbardziej tragiczna katastrofa w historii polskiej floty handlowej. Zginęło 55 osób: 35 pasażerów, w tym dwoje dzieci i 20 członków załogi. Odnaleziono 39 ciał. Prom zatonął podczas sztormu. Wiatr osiągał w porywach prędkość 160 km/h, wysokość fal sięgała pięciu metrów.

Postępowanie w sprawie katastrofy prowadziły przez kilka lat Izby Morskie w Szczecinie i Gdyni. W pierwszej instancji odpowiedzialnością za tragedię obarczono kapitana promu. W kolejnym procesie kapitana oczyszczono z zarzutów. Odwoławcza Izba Morska w Gdyni stwierdziła, że prom wypłynął w morze niezdatny do żeglugi i przy bardzo trudnych warunkach pogodowych, popełniono błędy w nawigacji.

Osobne procesy, wytoczone przez wdowy i sieroty po ofiarach katastrofy, toczyły się przez kilka lat w sądach Szczecina i Poznania. Rodziny domagały się wyższych odszkodowań niż im przyznano.

Stowarzyszenie Wdów i Rodzin Marynarzy z Promu "Jan Heweliusz" skierowało przed trzema laty skargę do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, w której zarzucono Izbom Morskim nieprawidłowości w dochodzeniach i procesach w sprawie "Heweliusza". 16 stycznia Trybunał ma stwierdzić, czy są podstawy do wszczęcia procesu.

Wybrane dla Ciebie
Meksyk. Cios w gang narkotykowy. "Prawa ręka" bossa zlikwidowana
Meksyk. Cios w gang narkotykowy. "Prawa ręka" bossa zlikwidowana
Tusk o "zakutych łbach". Jest wniosek o ukaranie
Tusk o "zakutych łbach". Jest wniosek o ukaranie
Tusk o "zakutych łbach". Przydacz: "Gdyby tak Kaczyński powiedział"
Tusk o "zakutych łbach". Przydacz: "Gdyby tak Kaczyński powiedział"
"Z premedytacją". Hennig-Kloska ostro odpowiada Pełczyńskiej-Nałęcz
"Z premedytacją". Hennig-Kloska ostro odpowiada Pełczyńskiej-Nałęcz
Jak zagłosowaliby dzisiaj Polacy? Mała przewaga na szczycie w sondażu
Jak zagłosowaliby dzisiaj Polacy? Mała przewaga na szczycie w sondażu
Nadchodzi wyczekiwany przełom w pogodzie. Aura spłata jednak figla
Nadchodzi wyczekiwany przełom w pogodzie. Aura spłata jednak figla
Wraca sprawy Izabeli z Pszczyny. Lekarze liczą na apelację
Wraca sprawy Izabeli z Pszczyny. Lekarze liczą na apelację
Rocznica ataku na Ukrainę. Estonia zdecydowała ws. Rosji
Rocznica ataku na Ukrainę. Estonia zdecydowała ws. Rosji
Ogień pojawił się w bloku w środku nocy. Są ofiary
Ogień pojawił się w bloku w środku nocy. Są ofiary
Natychmiastowe deportacje. Niemal stu cudzoziemców z nakazem wyjazdu
Natychmiastowe deportacje. Niemal stu cudzoziemców z nakazem wyjazdu
Nepotyzm w AfD. Wiceszef partii przyznaje: "Przypadków jest więcej"
Nepotyzm w AfD. Wiceszef partii przyznaje: "Przypadków jest więcej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Joanna Kluzik-Rostkowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Joanna Kluzik-Rostkowska