WAŻNE
TERAZ

Prezes Zondy budował neobank na Łotwie. Chciał pożyczek na kuriozalnych warunkach

Robił filmy i przekręty

(PAP)
Akt oskarżenia przeciwko byłemu dyrektorowi
Studia Filmów Animowanych w Krakowie Januszowi S. i trzem innym
osobom skierowała do Sądu Rejonowego dla Krakowa Śródmieścia
krakowska prokuratura.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP

Pierwszy zarzut dotyczy tego, że Janusz S. podpisał 25 umów na wykonanie fikcyjnych prac na nazwisko innej osoby o łącznej wartości 169,5 tysiąca zł. Ponadto - wyrządził dalsze szkody w mieniu SFA w wysokości co najmniej 472 tysięcy zł na skutek m.in. podejmowania nieuzasadnionych zakupów, braku należytego nadzoru nad pracami związanymi z organizacją Festiwalu Filmów Krótkich lub nierzetelnego odprowadzania podatku dochodowego od osób fizycznych.

Drugi zarzut postawiony Januszowi S. dotyczy doprowadzenia Agencji Produkcji Filmów w Warszawie do niekorzystnego rozporządzenia pieniędzmi w wysokości 300 tysięcy zł wskutek wprowadzenia w błąd co do etapu prac nad filmem "Portulaki i inne ziółka" i poniesionych kosztów produkcji. Ten sam zarzut postawiono księgowej SFA Urszuli D.

Kierowniczka działu produkcji filmów animowanych Halina K. odpowie za poświadczenie nieprawdy w dokumentach potwierdzających rzekomy odbiór prac, na które wystawiono zlecenia za 169,5 tysięcy zł. Pracownik warszawskiej firmy produkcyjnej Robert K. odpowie za wystawianie faktur poświadczających nieprawdę w związku z produkcją "Portulaków".

Zawiadomienie w tej sprawie złożył do prokuratury w listopadzie 1999 roku przewodniczący Komitetu Kinematografii. Na początku stycznia 2000 roku zostało wszczęte śledztwo.

W czerwcu 2000 roku prokuratura postawiła Januszowi S. zarzuty. Kilka dni później Zarząd Telewizji Polskiej przyjął dymisję Janusza S. ze stanowiska dyrektora krakowskiego oddziału TVP, które zajmował od 1 września 1999. Janusz S. uzasadniał swą decyzję tym, że w atmosferze nagonki mediów na niego nie może pracować.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Była 4.37 nad ranem. Tragiczny wypadek na A2
Była 4.37 nad ranem. Tragiczny wypadek na A2
Pościg za 23-latkiem. Policja pokazała, co miał w samochodzie
Pościg za 23-latkiem. Policja pokazała, co miał w samochodzie
YouTube usuwa kanał patostreamera Roberta Pasuta
YouTube usuwa kanał patostreamera Roberta Pasuta
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Radosław Fogiel
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Radosław Fogiel
Atak na społeczność żydowską w Londynie. Policja pokazała nagranie
Atak na społeczność żydowską w Londynie. Policja pokazała nagranie
Głośna sprawa lekarza z Konina. Zabezpieczono 1 mln zł w obligacjach
Głośna sprawa lekarza z Konina. Zabezpieczono 1 mln zł w obligacjach
Pełczyńska-Nałęcz ma problemy. Polacy podzieleni ws. jej przyszłości
Pełczyńska-Nałęcz ma problemy. Polacy podzieleni ws. jej przyszłości
"Jakoś się trzymam". Wzruszające nagranie z Poczobutem w szpitalu
"Jakoś się trzymam". Wzruszające nagranie z Poczobutem w szpitalu
Działo się w nocy. Krzyki w Kongresie. Hegseth bronił wydatków na wojnę
Działo się w nocy. Krzyki w Kongresie. Hegseth bronił wydatków na wojnę
Atak nożownika w urzędzie gminy. Napastnik czekał z dwoma nożami
Atak nożownika w urzędzie gminy. Napastnik czekał z dwoma nożami
Nagłe wycofanie lotniskowca USA z Bliskiego Wschodu
Nagłe wycofanie lotniskowca USA z Bliskiego Wschodu
Rekordowa zbiórka Łatwoganga. Wiadomo, na co przeznaczono pierwsze pieniądze
Rekordowa zbiórka Łatwoganga. Wiadomo, na co przeznaczono pierwsze pieniądze