Warto przypomnieć, że LimeWire jest jedną z kilku firm, którym RIAA w ostatnich miesiącach zaproponowała uregulowanie sytuacji prawnej - stowarzyszenie domagało się od operatorów sieci P2P odszkodowań za nielegalne dystrybuowanie muzyki i proponowało pomoc w rozpoczęciu legalnej działalności. Z takiej możliwości skorzystał m.in. operator sieci Kazaa, który zgodził się na zapłacenie 100 mln odszkodowania w zamian od odstąpienie przez RIAA od dalszych roszczeń ( pisaliśmy o tym w tekście "Kazaa: zapłaćcie 100 mln USD i znów będziemy was lubić" - http://www.pcworld.pl/news/96896.html ).
Przedstawiciele LimeWire na razie nie skomentowali doniesień o pozwie.