Policjanci nie przewidzieli, że dane o użyciu alkotestów trafiają do komendy głównej... Radomszczańska prokuratura postawiła czterem funkcjonariuszom z Kobiela Wielkiego zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych, były komendant odpowie zaś za brak nadzoru. Policjanci zostali zawieszeni przez komendanta wojewódzkiego.
Prokuratura ustaliła m.in., że w marcu 2002 roku dwaj policjanci zbadali trzeźwość uczestników kolizji drogowej, ale nie odnotowali użycia alkotestu. Dwóch innych policjantów puściło kierowcy płazem prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, co wykazał alkomat. Właściciel czterech kółek nie stracił nawet prawa jazdy.
Według prokuratury, zarzuty mogą być postawione kolejnym funkcjonariuszom. Policjantom grozi kara do trzech lat więzienia. Jeśli okaże się, że wzięli łapówki od kierowców, sankcje mogą być surowsze.