Anna Kurowska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji wyjaśniła pochodzenie słodyczy. Podobnie jak w latach ubiegłych, policyjni listopadowi i grudniowi solenizanci, czyli Andrzej, Zdzisław i Barbara, zamiast kwiatów otrzymywali słodkie prezenty. Zgodnie z oczekiwaniami zebrano ogromną górę słodyczy, ponieważ takie imiona nosi w zachodniopomorskiej policji wiele osób na kierowniczych stanowiskach - tłumaczyła.
Słodycze dostali m.in. komendant wojewódzki policji Andrzej Gorgiel i jego zastępca Zdzisław Fajkowski. Paczki tradycyjnie trafiają do szkół w tzw. popegeerowskich terenach, w niewielkich miejscowościach. Wybieramy powiaty, w których jest duże bezrobocie - zaznaczyła Kurowska.
Mikołaj nie zapomniał też o małych pacjentach ze szczecińskich szpitali. Prezenty mikołajkowe przygotowane przez szczecińskich radnych oraz Stocznię Szczecińską Nową dostali mali pacjenci ze szpitala dziecięcego oraz klinicznego.