Ptasią grypę bada się w dobę

Rząd zwlekał 84 godziny z poinformowaniem o
ptasiej grypie, choć do jego wykrycia wystarczy doba - informuje
"Gazeta Wyborcza".

Dziennik powołuje się na polskich specjalistów, według których, aby w tkankach padłego ptaka wykryć wirusa H5N1, potrzeba około doby. Twierdzi tak prof. Henryk Lis z Instytutu Przemysłu Mięsnego. Takiego zdania jest też główny lekarz weterynarii kraju Krzysztof Jażdżewski.

Od momentu rozpoczęcia badań do podania ich wyniku muszą upłynąć 24 godziny - mówił na wtorkowej konferencji prasowej. Tyle też czasu zajęło wykrycie śmiertelnego wirusa ptasiej grypy u łabędzia znalezionego ok. 10 rano w poniedziałek w Toruniu. Jego tkanki zostały od razu przesłane do laboratorium w Puławach i ok. 11 we wtorek ogłoszono oficjalnie, że ptak był zarażony wirusem H5N1.

Gazeta sprawdziła, jak to wygląda w Niemczech. Ptaki na obecność wirusa bada się w federalnym Instytucie Badań Weterynaryjnych. Cały test trwa trzy godziny, ale dochodzi do tego masa papierkowej roboty. Dlatego jeśli dostarczy nam się martwego ptaka ok. 10 rano, to dopiero wieczorem możemy podać oficjalnie wynik - powiedział przedstawiciel instytutu.

Jednak - czytamy w "Gazecie Wyborczej" - pierwszy komunikat głównego lekarza weterynarii, że mamy w kraju pierwsze ognisko ptasiej grypy wywołanej wirusem H5N1, podano ok. południa w poniedziałek (6 marca)
, czyli po czterech dobach od znalezienia w Toruniu pierwszego martwego łabędzia.

Gazeta pisze, że martwego ptaka i drugiego zdychającego znaleźli ok. południa 2 marca strażnicy. W nocy z czwartku na piątek tkanki obu łabędzi przesłano do Instytutu Weterynarii w Puławach. Nawet jeśli z powodu nawału pracy laboratorium nie zrobiło testów w piątek, tylko następnego dnia, to i tak wyniki powinny być w niedzielę rano - podkreśła dziennik.

Tymczasem w niedzielę w południe na konferencji prasowej minister rolnictwa poinformował, że wykryto wirusa typu H5 i dalsze badania trwają - informuje "Gazeta Wyborcza". (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"
Tak Czarnek doradzał młodym ws. rodzin. "I już jest po sprawie"
Pokazał nagranie z pól. Fatalna sytuacja w Polsce
Pokazał nagranie z pól. Fatalna sytuacja w Polsce
Niebezpieczny weekend za nami. Ogromna liczba interwencji straży
Niebezpieczny weekend za nami. Ogromna liczba interwencji straży
Sukces Ukrainy na Krymie. Trafione okręty i MiG-31
Sukces Ukrainy na Krymie. Trafione okręty i MiG-31
Zełenski spotkał się z prezydent Mołdawii. Mówił o członkostwie w UE
Zełenski spotkał się z prezydent Mołdawii. Mówił o członkostwie w UE
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo
Trzęsienie ziemi w Norwegii. Epicentrum w okolicy Oslo
"Banda złodziei i hipokrytów". Sikorski uderza rywali po alarmie Magyara
"Banda złodziei i hipokrytów". Sikorski uderza rywali po alarmie Magyara
"Zamordowani". Mocne słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego
"Zamordowani". Mocne słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego
Tusk skomentował próbę zamachu na Trumpa
Tusk skomentował próbę zamachu na Trumpa
To on strzelał na gali. Kim jest Cole Tomas Allen?
To on strzelał na gali. Kim jest Cole Tomas Allen?
Trump wstał i komentuje. Tak odniósł się do próby zamachu
Trump wstał i komentuje. Tak odniósł się do próby zamachu
Światowi liderzy reagują po strzelaninie. Kolejne komentarze
Światowi liderzy reagują po strzelaninie. Kolejne komentarze