Nieoficjanie mówi się, że od czerwca, kiedy afera wyszła na jaw, prokurator zdążył przesłuchać tylko jedną osobę.
Dyrygent chóru "Polskie Słowiki" jest podejrzany o molestowanie swoich podopiecznych. W jego domu policja znalazła filmy pornograficzne z udziałem dzieci.
Wojciechowi K. grozi 10 lat więzienia.