Redakcja przeprowadziła sondę, której celem było sprawdzenie, czy pracownicy urzędów skarbowych w ogóle wiedzą o istnieniu takiego podatku oraz czy potrafią odpowiednio poinstruować petenta, jak powinien go odprowadzić.
W niektórych urzędach pracownicy nie bardzo wiedzieli, o co dziennikarze pytają. Ratowali się zaproszeniem do złożenia pisemnej prośby o wyjaśnienie.
Również w biurach maklerskich, do których dzwoniła gazeta, żaden z inwestorów nie wyrażał zainteresowania płaceniem podatku od zysków z kontraktów terminowych na waluty. Informacji na ten temat nie udało się także uzyskać w MF, które odesłało pytających do urzędów skarbowych. Czyżby kwadratura koła - zastanawia się gazeta.