Przekręt na 68 mln zł

Do aresztu w Legnicy trafili dwaj mężczyźni, którzy według prokuratury dokonali oszustwa na szkodę skarbu państwa i jednej z firm motoryzacyjnych, wyłudzając z urzędu skarbowego blisko 68 mln zł.

"Za oszustwo polegające na podrobieniu dokumentów, a następnie posłużeniu się nimi do otwarcia fikcyjnego rachunku bankowego firmy motoryzacyjnej i wyłudzeniu pieniędzy przestępcom grozi do 10 lat więzienia i kara grzywny" - powiedział Leonard Michalak z Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Śledztwo, które jest w toku, dotyczy wyłudzenia od urzędu skarbowego w Lubinie blisko 68 mln zł. Pieniądze w wyniku oszustwa zostały przelane na inne konto niż należące do firmy, której należał się zwrot podatku w takiej wysokości.

Jak wynika z prokuratorskich ustaleń, oszustwo rok temu zaplanował 27-latek z wykształceniem zawodowym. Jego 30-letni wspólnik ma wykształcenie wyższe.

Na początku tego roku 27-latek podszył się pod prezesa mieszczącej się w Polkowicach firmy motoryzacyjnej i w lubińskim Urzędzie Skarbowym, na podstawie sfałszowanych dokumentów, zgłosił zmianę numeru konta firmy. Konto o nowym numerze oszuści założyli wcześniej. Na to właśnie, rzekomo nowe konto, fiskus przelał w kwietniu należny polkowickiej spółce zwrot podatku VAT.

Sprawcy natychmiast rozpoczęli opróżnianie konta, głównie poprzez wybieranie gotówki z bankomatów mieszczących się za granicą, m.in. w Niemczech. W ten sposób wypłacili równowartość około 2,5 mln zł. Później pieniądze te wwozili do Polski ukryte w... nadmuchiwanej lalce.

Przestępstwo wyszło na jaw, gdy samochodowy potentat zaczął dopytywać się o należny zwrot podatku. Wtedy okazało się, że pieniądze już dawno zostały przelane, jednak na niewłaściwe konto, a pismo z którego wynikało, że firma zmieniła bank i numer rachunku, zostało sfałszowane. Fałszywe konto natychmiast zablokowano, uniemożliwiając wypłacenie przez złodziei ponad 65 mln zł.

W czasie przeszukań mieszkań oszustów policjanci ujawnili ukryte w garażu pieniądze w kwocie 400 tys. euro. Ponadto zabezpieczyli 2,5 tys. dolarów, ok. 15 tys. zł oraz wysokiej klasy sprzęt komputerowy i fotograficzny.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Iran z nową propozycją zakończenia wojny. Oto szczegóły
Iran z nową propozycją zakończenia wojny. Oto szczegóły
Trump reaguje na manifest zamachowca. "Nie jestem pedofilem"
Trump reaguje na manifest zamachowca. "Nie jestem pedofilem"
Pogrzeb Łukasza Litewki. Bliscy mają apel
Pogrzeb Łukasza Litewki. Bliscy mają apel
Pierwszy dzień majówki bez kiełbasy z grilla? Ważny komunikat
Pierwszy dzień majówki bez kiełbasy z grilla? Ważny komunikat
"Chytra baba" jednak nie chytra? Rzucił nowe światło na sprawę
"Chytra baba" jednak nie chytra? Rzucił nowe światło na sprawę
Referendum w Sobótce. Odwołano burmistrza
Referendum w Sobótce. Odwołano burmistrza
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Aleksandra Leo
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Aleksandra Leo
Niemiecka prasa o strzelaninie w USA. Trump wykorzysta sytuację?
Niemiecka prasa o strzelaninie w USA. Trump wykorzysta sytuację?
"Nie wytrzymała psychicznie". Kary cielesne w murach uczelni
"Nie wytrzymała psychicznie". Kary cielesne w murach uczelni
Rosyjski ślad ws. Zondacrypto. Służby wskazują na mafię tambowską
Rosyjski ślad ws. Zondacrypto. Służby wskazują na mafię tambowską
Vance ewakuowany jako pierwszy. Trump tłumaczy zachowanie ochrony
Vance ewakuowany jako pierwszy. Trump tłumaczy zachowanie ochrony
Pierwsza fala upałów już niebawem nad Polską. Jest prognoza na 10 dni
Pierwsza fala upałów już niebawem nad Polską. Jest prognoza na 10 dni