Protesty na Ukrainie

Majdan pokazuje siłę

Obraz

/ 9Próba sił na Majdanie

Obraz
© PAP/EPA

Prawie cztery godziny ciągnęły się podjęte w środę po północy przez wojska wewnętrzne MSW Ukrainy i oddziały specjalne milicji Berkut próby przejęcia kontroli nad Majdanem Niepodległości w Kijowie, gdzie trzeci tydzień trwają protesty zwolenników integracji z UE.

Po północy oddziały milicji rozpoczęły usuwanie barykad i spychanie uczestników trwającego od końca listopada protestu przeciw niepodpisaniu przez Ukrainę umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską.

/ 9Próba sił na Majdanie

Obraz
© PAP/EPA

Prawie cztery godziny ciągnęły się podjęte w środę po północy przez wojska wewnętrzne MSW Ukrainy i oddziały specjalne milicji Berkut próby przejęcia kontroli nad Majdanem Niepodległości w Kijowie, gdzie trzeci tydzień trwają protesty zwolenników integracji z UE.

Akcja milicji spotkała się z natychmiastową reakcją mieszkańców Kijowa, którzy zaczęli schodzić się na centralny plac miasta i wspierać początkowo nielicznych demonstrantów. Po kilku godzinach i apelach między innymi piosenkarki Rusłany czy Witalija Kliczki "Wszyscy na Majdan" skwer zapełnił się wielotysięcznym tysięcznym tłumem. Mimo 10-stopniowego mrozu, ulice do niego prowadzące są pełne i z godziny na godzinę tłum gęstnieje. Ludzie cały czas kontrolują wcześniej zajęte budynki komunalne i rządowe.

/ 9Próba sił na Majdanie

Obraz
© PAP/EPA

Prawie cztery godziny ciągnęły się podjęte w środę po północy przez wojska wewnętrzne MSW Ukrainy i oddziały specjalne milicji Berkut próby przejęcia kontroli nad Majdanem Niepodległości w Kijowie, gdzie trzeci tydzień trwają protesty zwolenników integracji z UE.

Początkowo inicjatywa na Placu Niepodległości należała do służb bezpieczeństwa. Milicja i wojska wewnętrzne na samym początku akcji zajęły część placu Niepodległości, wcześniej rozebrając wszystkie barykady otaczające bastion zwolenników integracji Ukrainy z Unią Europejską. Na ulicy Instytuckiej i przed ratuszem oficjalnie przeczytano decyzję sądu mówiącej o tym, że nie wolno blokować chodników i dróg umieszczając różne przedmioty. Tak też swoje działania motywowało w oficjalnym komunikacie ukraińskie MSW.

/ 9Próba sił na Majdanie

Obraz
© PAP/EPA

Prawie cztery godziny ciągnęły się podjęte w środę po północy przez wojska wewnętrzne MSW Ukrainy i oddziały specjalne milicji Berkut próby przejęcia kontroli nad Majdanem Niepodległości w Kijowie, gdzie trzeci tydzień trwają protesty zwolenników integracji z UE.

Funkcjonariusze sukcesywnie rozbierali ułożone z drewna barykady odgradzające Majdan. Po godzinie drugiej zlikwidowano ostatnią z nich. Milicjanci nie używali pałek ani gazu łzawiącego. Odpychali tarczami demonstrantów stawiających bierny opór. Akcja Berkutu odbywa się w czasie, gdy w Kijowie przebywa unijna szefowa dyplomacji Catherine Ashton. W nocy oświadczyła ona, że z przykrością patrzy na wykorzystanie siły dla usunięcia demonstrantów z centrum Kijowa. Dodała, że nie powinno się tego robić pod osłoną nocy. "Dialog z politykami i społeczeństwem, wykorzystanie argumentów jest zawsze lepsze niż argument siły" - napisała.

/ 9Próba sił na Majdanie

Obraz
© PAP/EPA

Prawie cztery godziny ciągnęły się podjęte w środę po północy przez wojska wewnętrzne MSW Ukrainy i oddziały specjalne milicji Berkut próby przejęcia kontroli nad Majdanem Niepodległości w Kijowie, gdzie trzeci tydzień trwają protesty zwolenników integracji z UE.

Szturm na Majdan zapowiadał się już od dwóch dni. W poniedziałek teren, gdzie odbywają się protesty, otoczyły oddziały wojsk wewnętrznych. MSW twierdziło, że funkcjonariusze mają zamienić tych, którzy odbywają służbę. Okazało się to jednak nieprawdą. Zmasowana obecność milicji, oddziałów specjalnych i żołnierzy była potrzebna władzom do likwidacji części protestu. Oficjalnym powodem była konieczność umożliwienia swobodnego przejazdu w centrum miasta.

/ 9Próba sił na Majdanie

Obraz
© PAP/EPA

Prawie cztery godziny ciągnęły się podjęte w środę po północy przez wojska wewnętrzne MSW Ukrainy i oddziały specjalne milicji Berkut próby przejęcia kontroli nad Majdanem Niepodległości w Kijowie, gdzie trzeci tydzień trwają protesty zwolenników integracji z UE.

Kijowianie przybywajcie! - apelują uczestnicy manifestacji na placu Niepodległości. W ukraińskiej stolicy nie ma nocnego transportu publicznego, dlatego liczba protestujących zacznie wzrastać, gdy ruszą metro i autobusy.

/ 9Próba sił na Majdanie

Obraz
© PAP/EPA

Prawie cztery godziny ciągnęły się podjęte w środę po północy przez wojska wewnętrzne MSW Ukrainy i oddziały specjalne milicji Berkut próby przejęcia kontroli nad Majdanem Niepodległości w Kijowie, gdzie trzeci tydzień trwają protesty zwolenników integracji z UE.

W nocy kijowianie starali się dojechać na Majdan własnymi samochodami i taksówkami - niektóre nie brały za to opłaty. Milicja drogowa zamknęła jednak ruch w okolicach placu Niepodległości i chętni musieli iść piechotą. Liczba manifestujących wzrasta jednak z godziny na godzinę. Wśród nich są też muzycy i pisarze, między innymi Jurij Andruchowycz. "My walczymy o swoje i jeżeli nie wygramy, to i tak nie będziemy mieli po co żyć. Dlatego musimy tu teraz być" - podkreślił w rozmowie z ukraińską telewizją Obywatelską.

/ 9Próba sił na Majdanie

Obraz
© PAP/EPA

Prawie cztery godziny ciągnęły się podjęte w środę po północy przez wojska wewnętrzne MSW Ukrainy i oddziały specjalne milicji Berkut próby przejęcia kontroli nad Majdanem Niepodległości w Kijowie, gdzie trzeci tydzień trwają protesty zwolenników integracji z UE.

Szturm na Majdan zapowiadał się już od 2 dni. W poniedziałek teren, gdzie odbywają się protesty otoczyły oddziały wojsk wewnętrznych. MSW twierdziło, że funkcjonariusze mają zamienić tych, którzy odbywają służbę. Okazało się to jednak nieprawdą. Zmasowana obecność milicji, oddziałów specjalnych i żołnierzy była potrzebna władzom do likwidacji części protestu. Oficjalnym powodem była konieczność umożliwienia swobodnego przejazdu w centrum miasta.

/ 9Próba sił na Majdanie

Obraz
© PAP/EPA

Prawie cztery godziny ciągnęły się podjęte w środę po północy przez wojska wewnętrzne MSW Ukrainy i oddziały specjalne milicji Berkut próby przejęcia kontroli nad Majdanem Niepodległości w Kijowie, gdzie trzeci tydzień trwają protesty zwolenników integracji z UE.

Milicja zniszczyła co najmniej 3 barykady, ze strony ulicy Instytuckiej, placu Europejskiego i ulicy Bohdana Chmielnickiego. Na plac Niepodległości wdarło się kilkuset funkcjonariuszy. Otoczyli oni siedzibę państwowych związków zawodowych, gdzie mieści się sztab protestu.

Wybrane dla Ciebie
Zapytali Nawrockiego o słowa Trumpa. "Tego nie wiem"
Zapytali Nawrockiego o słowa Trumpa. "Tego nie wiem"
Trening wiceministra na WOŚP wywołał burzę. Błaszczak idzie do prokuratury
Trening wiceministra na WOŚP wywołał burzę. Błaszczak idzie do prokuratury
Witkoff po rozmowach z Netanjahu. Mówi o kolejnych krokach
Witkoff po rozmowach z Netanjahu. Mówi o kolejnych krokach
Groził prezydentowi Krakowa. Policja zatrzymała sprawcę
Groził prezydentowi Krakowa. Policja zatrzymała sprawcę
Dwa pociągi uderzyły w samochód. Paraliż na kolei, dramatyczne zdjęcia
Dwa pociągi uderzyły w samochód. Paraliż na kolei, dramatyczne zdjęcia
Po schodach do przejścia podziemnego. Policja weszła mu do mieszkania
Po schodach do przejścia podziemnego. Policja weszła mu do mieszkania
Blackout w głównej bazie Floty Północnej. Zima powaliła słupy
Blackout w głównej bazie Floty Północnej. Zima powaliła słupy
Pociąg i auto płonęły, ewakuowano 700 osób. "Widok był przerażający"
Pociąg i auto płonęły, ewakuowano 700 osób. "Widok był przerażający"
Francja zatrzymała rosyjski tankowiec. Kapitan trafił do aresztu
Francja zatrzymała rosyjski tankowiec. Kapitan trafił do aresztu
Kaczyński: "to jest bezczelne, to jest hańba dla Polaków". Wspomniał też o Braunie
Kaczyński: "to jest bezczelne, to jest hańba dla Polaków". Wspomniał też o Braunie
Przyłapali go na Orlenie. "Kawa nie smakuje, jak za Obajtka"
Przyłapali go na Orlenie. "Kawa nie smakuje, jak za Obajtka"
Prezydent Finlandii ostrzega. Rosja zagrożeniem dla wielu sąsiadów
Prezydent Finlandii ostrzega. Rosja zagrożeniem dla wielu sąsiadów