Protest przeciwko tanim truskawkom


Kilkudziesięciu plantatorów truskawek z powiatu kieleckiego manifestowało przed Świętokrzyskim Urzędem Wojewódzkim w Kielcach protestując przeciwko niskim cenom skupu truskawek.

Zbiory truskawek
Źródło zdjęć: © AFP

Rolnicy domagają się od ministerstwa rolnictwa i rządu ukrócenia praktyk monopolistycznych stosowanych - ich zdaniem - przez odbiorców owoców oraz podjęcia działań zmierzających do zablokowania importu truskawek z krajów spoza Unii Europejskiej.

Tłumaczenie przetwórców, że ceny są obniżane ze względu na tani import truskawek, np. z Chin, świadczy o braku wyobraźni, perspektyw i planowania osób odpowiedzialnych w sprawie obrony rynku wewnętrznego na szczeblu krajowym i UE - napisali rolnicy w petycji, którą przekazali wojewodzie świętokrzyskiemu.

Komitet Plantatorów i Producentów Truskawek z Gmin Górno i Bieliny wystosował również petycję do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o podjęcie statutowych działań "przeciw istniejącej od wielu lat zmowie cenowej pośredników, przetwórców i eksporterów owoców miękkich".

Odbiorcy płacą 2 zł za łubiankę truskawek, a produkcja kosztuje 3,5-4 zł. Złotówkę płacimy za zebranie koszyka owoców. Do każdej łubianki musimy dołożyć. Jesienią odbiorcy obiecywali nam, że ceny wyniosą minimum 4-5 zł. Gdyby człowiek wiedział, co będzie, to by zasiał żyto albo posadził ziemniaki - powiedziała jedna z plantatorek.

Dla wielu rolników z gminy Bieliny czy Górno truskawki są jedynym źródłem utrzymania. W tym roku sezon zbioru truskawek już się kończy, ale chcemy zwrócić uwagę na ten problem i liczymy na to, że praktyki monopolistyczne zostaną ukrócone w przyszłym roku - powiedział przewodniczący Platformy Obywatelskiej w powiecie ziemskim kieleckim, Zdzisław Wrzałka. PO wraz z NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" była współorganizatorem protestu.

Ministerstwo rolnictwa poinformowało w komunikacie przesłanym w poniedziałek, że w najbliższym czasie zostanie skierowany wspólny wniosek resortu rolnictwa i producentów owoców miękkich (np. truskawki, maliny, porzeczki) do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o zbadanie, czy nie zaszła zmowa cenowa wśród podmiotów skupujących te owoce.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Migranci używają tuneli. Łukaszenka zatrudnia terrorystów?
Migranci używają tuneli. Łukaszenka zatrudnia terrorystów?
Wraca temat nocnej sprzedaży alkoholu. Co sądzą Polacy?
Wraca temat nocnej sprzedaży alkoholu. Co sądzą Polacy?
Zwrot w Krakowie. Prezydent pod presją referendum
Zwrot w Krakowie. Prezydent pod presją referendum
Oburzenie po publikacji "Polityki". "Ludzie, co z wami jest nie tak?"
Oburzenie po publikacji "Polityki". "Ludzie, co z wami jest nie tak?"
Drony dla Rosji. Służby udaremniły przerzut specjalnych urządzeń
Drony dla Rosji. Służby udaremniły przerzut specjalnych urządzeń
Nawrocki komentuje SAFE. "Wątpliwości budzi aspekt suwerenności"
Nawrocki komentuje SAFE. "Wątpliwości budzi aspekt suwerenności"
Niespodziewany gest Trumpa. Tak potraktował Klicha
Niespodziewany gest Trumpa. Tak potraktował Klicha
Niebezpieczna odwilż. Miejscami czerwone alarmy
Niebezpieczna odwilż. Miejscami czerwone alarmy
Tusk o "zakutych łbach". Kierwiński broni premiera. "Czasem trzeba"
Tusk o "zakutych łbach". Kierwiński broni premiera. "Czasem trzeba"
Zamieszczono dokument na stronie Sejmu. Chodzi o KRS
Zamieszczono dokument na stronie Sejmu. Chodzi o KRS
Efekt gróźb Trumpa. Kanadyjskie wojsko notuje skok zgłoszeń
Efekt gróźb Trumpa. Kanadyjskie wojsko notuje skok zgłoszeń
Trump mówił przez prawie dwie godziny. Pobił rekord
Trump mówił przez prawie dwie godziny. Pobił rekord