Protest kibiców

Kilkaset osób protestowało przeciw odwołaniu meczu o piłkarski Superpuchar

Obraz

/ 9Przemarsz kibiców w stolicy; są zatrzymani - zdjęcia

Obraz
© PAP

Pięciu kibiców Legii w "oficjalnej" demonstracji, a łącznie kilkaset osób przeszło w sobotę sprzed stadionu przy ul. Łazienkowskiej pod Stadion Narodowy, w proteście przeciw odwołaniu meczu o piłkarski Superpuchar. Zatrzymano dwie osoby, ale według policji manifestacja przebiegła spokojnie.

- Z naszych wstępnych danych wynika, że zatrzymane zostały dwie osoby - za naruszenia nietykalności cielesnej policjantów, trzy inne dostały mandaty za wykroczenia a w przypadku kolejnej skierowaliśmy wniosek do sądu. Mimo to możemy ocenić, że było bardzo spokojnie - powiedział rzecznik KSP Maciej Karczyński.

Jak dodał, po godzinie 20.00 wszystkie ulice i mosty w okolicach trasy manifestacji były już przejezdne.

(PAP/jpo)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy! Czekamy na Twoje zgłoszenie!

/ 9"Niespełnione obietnice - temat zastępczy kibice"

Obraz
© PAP

Demonstracja, zakończona po godz. 18.00, miała być również protestem przeciw polityce rządu wobec kibiców piłkarskich. Przyjazd do stolicy zapowiadali też kibice Wisły Kraków, ale w sobotę go odwołali.

Po godzinie 16.00 fani stołecznej drużyny zaczęli gromadzić się pod stadionem Legii. Według służb porządkowych przyszło ich dwa tysiące, według kibiców - około trzech. Wybuchom petard i rac świetlnych towarzyszyły antyrządowe okrzyki, nawiązujące do odwołania meczu o Superpuchar pomiędzy Legią i Wisłą, jak: "Hej Mucha, kto cię losował", czy "Wojewoda i policja, to złodziejska koalicja" oraz znane z poprzednich demonstracji "Niespełnione rządu obietnice - temat zastępczy kibice".

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy! Czekamy na Twoje zgłoszenie!

/ 9"Oni kpią z nas, my zakpimy z nich"

Obraz
© PAP

- Wyraziliśmy swoje zdanie na temat minister sportu. Uważamy, że ta pani trafiła do tego resortu w wyniku losowania, ponieważ równie dobrze mogłaby pracować w przemyśle czy górnictwie - mówił Wojciech Wiśniewski ze Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa.

Następnie nieformalny szef kibiców Piotr Staruchowicz ogłosił, że wszyscy fani mają się rozejść do domów, a grupa pięciu osób, wraz z nim, przejdzie ulicami miasta pod Stadion Narodowy. W ten sposób, jak mówił, fani mieli zakpić z władz miasta i policji, która na sobotni wieczór zgromadziła nadzwyczajne siły. "Oni kpią z nas, my zakpimy z nich" - krzyczał "Staruch".

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy! Czekamy na Twoje zgłoszenie!

/ 9Marsz pięciu kibiców

Obraz
© PAP

- Byliśmy przygotowani na różne scenariusze. Mieliśmy zabezpieczać dwie manifestacje związane ze środowiskami, które nie są wobec siebie przyjazne. Braliśmy pod uwagę liczbę uczestników sugerowaną przez organizatorów - powiedział Karczyński.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy! Czekamy na Twoje zgłoszenie!

/ 9Marsz pięciu kibiców

Obraz
© PAP

Pięciu przedstawicieli grupy kibicowskiej ok. godz. 17 ruszyło w stronę Stadionu Narodowego w eskorcie kilku radiowozów policji. Policjanci pilnowali również okolic Mostu Łazienkowskiego, Wału Miedzeszyńskiego i Mostu Poniatowskiego. Ruch w okolicach tych miejsc był wstrzymany lub utrudniony w sumie przez około cztery godziny.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy! Czekamy na Twoje zgłoszenie!

/ 9Pod wodzą "Starucha"

Obraz

Po apelu "Starucha" kibice zgromadzeni pod stadionem Legii, zdezorientowani, powoli zaczęli się rozchodzić, ale część ruszyła trasą demonstracji, w odległości kilkuset metrów za pierwszą piątką. Według służb porządkowych było to ok. 500 osób.

Jednak po drodze kolejni fani dołączali do grupy, w efekcie czego pod Mostem Poniatowskiego, według organizatorów, było ich już ok. 1 500.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy! Czekamy na Twoje zgłoszenie!

/ 9Bez prowokacji

Obraz
© PAP

- Główne założenie zostało spełnione, bo pokazaliśmy absurd sytuacji, kiedy nie można rozegrać meczu na nowo wybudowanym Stadionie Narodowym. Naszej akcji nie konsultowaliśmy z kibicami Wisły. Oni zapewnili nas tylko, że w przypadku odwołania spotkania również wystąpią z wnioskiem o pozwolenie na zgromadzenie publiczne. Nie mieliśmy umowy o zgodzie między nami, ale przyszedł moment, że mieliśmy wspólnego przeciwnika - czyli tych, którzy dopuścili do tego absurdu. Mogło być fajne widowisko sportowe, a skończyło się kabaretem - powiedział Wiśniewski.

- Przez całą drogę nie było żadnych incydentów. Mówiłem wiele razy, że czasami sami potrafimy się pilnować i niepotrzebne były takie zastępy policji. Z naszej strony nie było żadnych prowokacji - dodał.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy! Czekamy na Twoje zgłoszenie!

/ 9"Nie" dla polityki rządu

Obraz
© PAP

Przed Stadionem Narodowym po godz. 18 szefowie SKLW, które organizowało demonstracje, ogłosili zakończenie manifestacji. Sympatycy klubu zaczęli się rozchodzić. Nie wszyscy dostosowali się jednak do apeli o spokojne zakończenie manifestacji. Pod adresem funkcjonariuszy padało wiele obraźliwych słów, a pod ich nogi rzucano im petardy hukowe.

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy! Czekamy na Twoje zgłoszenie!

/ 9"Nie" dla polityki rządu

Obraz
© PAP

Planowany na sobotę 11 lutego mecz Legii Warszawa z Wisłą Kraków miał być pierwszym sportowym testem Stadionu Narodowego, otwartej oficjalnie 29 stycznia głównej polskiej areny Euro-2012. Jednak wobec negatywnej opinii policja w kwestii systemu łączności w obiekcie w środę prezes Ekstraklasy SA Andrzej Rusko zdecydował o odwołaniu imprezy.

Kibice Legii wcześniej zgłosili w ratuszu demonstrację pod hasłem "Krytyka polityki rządu w stosunku do społeczeństwa". Podobną planowali sympatycy Wisły, ale ostatecznie do stolicy nie dojechali.

(PAP/jpo)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego wydarzenia?

Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy! Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Wybrane dla Ciebie
Rubio oskarża media. "Błędna interpretacja"
Rubio oskarża media. "Błędna interpretacja"
Media: Iran ma nowego przywódcę. Został nim syn Aliego Chameneiego
Media: Iran ma nowego przywódcę. Został nim syn Aliego Chameneiego
Adam Chełstowski nie żyje. Zmarł na Placu Zamkowym
Adam Chełstowski nie żyje. Zmarł na Placu Zamkowym
Wyniki Lotto 03.03.2026 – losowania Eurojackpot, Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 03.03.2026 – losowania Eurojackpot, Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
MSZ pracuje nad ewakuacją Polaków z Bliskiego Wschodu
MSZ pracuje nad ewakuacją Polaków z Bliskiego Wschodu
Rosyjski tankowiec płonie na Morzu Śródziemnym. To nie Iran
Rosyjski tankowiec płonie na Morzu Śródziemnym. To nie Iran
Trump zakpił z premiera Wielkiej Brytanii. "To nie Churchill"
Trump zakpił z premiera Wielkiej Brytanii. "To nie Churchill"
Dziennikarz TVN24 musiał przerwać relację. Alarm w Izraelu
Dziennikarz TVN24 musiał przerwać relację. Alarm w Izraelu
ONZ reaguje ws. szokującego ataku na szkołę. "Zbrodnia wojenna"
ONZ reaguje ws. szokującego ataku na szkołę. "Zbrodnia wojenna"
To nie wojna. Tak Biały Dom określa atak na Iran
To nie wojna. Tak Biały Dom określa atak na Iran
Iran zamknął granicę. Z kraju nie można już uciec
Iran zamknął granicę. Z kraju nie można już uciec
Trwa bombardowanie Iranu; Trump zrywa handel z Hiszpanią [SKRÓT DNIA]
Trwa bombardowanie Iranu; Trump zrywa handel z Hiszpanią [SKRÓT DNIA]