"Decyzja jest nieprawomocna i można na nią złożyć zażalenie do Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku" - powiedział "Nowościom" Andrzej Leciak, Prokurator Okręgowy w Toruniu.
"Nowości" przypominają, że Jacka T. oskarżała Prokuratura Rejonowa w Elblągu. Postawiła mu trzy zarzuty. Najpoważniejszy dotyczy utrudniania prowadzenia postępowania karnego: próbował on doprowadzić do tego, aby kierowca oskarżony o prowadzenie auta pod wpływem alkoholu uniknął odpowiedzialności karnej za ten czyn. Miał nawet zniszczyć akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie, który jest krewnym pracownicy prokuratury... Grozi za to kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Pozostałe zarzuty dotyczą podrabiania i niszczenia dokumentów oraz przekroczenia uprawnień. Jacek T. nie przyznał się do popełnienia żadnego z zarzucanych mu czynów. Rozpoczęcie procesu przeciwko prokuratorowi T. zaplanowano na połowę września w Sądzie Rejonowym w Inowrocławiu.