Według gazety, przygotowano już nawet projekt ustawy uchylającej ustawę kominową z 3 marca 2000 r. Z wyjaśnień, jakie "GP" otrzymała w tej sprawie w Centrum Informacyjnym Rządu wynika, że premier uznając, iż nie zmieniły się warunki, które determinowały wprowadzenie tzw. ustawy kominowej, podjął jednak decyzję o nierozpatrywaniu przez rząd projektu ustawy uchylającej tę "kominową".
Nie oznacza to jednak, że wokół sprawy zapanował spokój - pisze gazeta. Z nieoficjalnych informacji wynika, że projekt przesłano rządowi w kwietniu br., wypełniając tym samym postanowienia Komitetu Rady Ministrów z marca br., zobowiązujące ministra skarbu do przygotowania tego dokumentu.
Powstała propozycja uchylenia ustawy kominowej z uwagi na "naruszanie przez jej regulacje zasady równego traktowania przedsiębiorstw prywatnych i publicznych, przez pogorszenie konkurencyjności tych ostatnich" - odnotowuje "GP".