Proces Andrzeja S. - proces odroczony

Proces znanego psychologa, Andrzeja S. przerwano do 28. czerwca. Przed Sądem Rejonowym Warszawa - Mokotów zeznawali świadkowie powołani przez obronę. Byli to między innymi znajomi psychologa. Świadkami byli również nauczyciele pokrzywdzonych dzieci.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP

Sąd ma zamiar przesłuchać jeszcze jednego świadka. Nastąpi to właśnie 28 czerwca. Prawdopodobnie będzie to ostatnia rozprawa, gdyż strony mogą już na niej wygłosić mowy końcowe.

Ze względu na dobro dzieci - które według prokuratury skrzywdził S. - proces przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa toczył się za zamkniętymi drzwiami. Mec. Senejko nie mógł więc ujawnić czego dotyczyły zeznania świadków. Generalnie jestem jednak zadowolony. Posuwamy się do przodu - powiedział. Według niego zeznania świadków "wprowadziły do sprawy nowe okoliczności".

Psycholog Andrzej S. jest oskarżony o "doprowadzenie nieletnich poniżej lat 15 do poddania się innym czynnościom seksualnym" oraz udostępnianie im "treści pornograficznych". Odpowiada też za utrwalanie pornografii dziecięcej na różnych nośnikach i rozpowszechnianie jej m.in. w Internecie. Za zarzucone czyny grozi mu do 10 lat więzienia.

Jeśli strony nie złożą kolejnych wniosków po zakończeniu przesłuchania, to wkrótce potem mogłoby dojść do wygłoszenia mów końcowych obrony i oskarżenia. Zgodnie z prawem wyrok musi zapaść nie później niż siedem dni po wygłoszeniu mów.

Mec. Senejko nie wykluczył jednak, że złoży kolejne wnioski. Jego zdaniem może zrobić to również prokurator. Dopóki nie ma wyroku wszystko jest możliwe - zaznaczył.

Latem 2004 r. na śmietniku niedaleko mieszkania Andrzeja S. na warszawskim Mokotowie, policjanci znaleźli kilkaset zdjęć dzieci. Fotografie uznano za pornograficzne. Trop zaprowadził śledczych do psychologa. W jego mieszkaniu znaleziono kolejne zdjęcia i płyty CD z dziecięcą pornografią. Zdjęć miało być kilka tysięcy.

W grudniu 2005 r. mokotowska policja wszczęła formalnie inne śledztwo w sprawie psychologa. Jego podstawą są zeznania jednej z kobiet w czasie procesu Andrzeja S. Kobieta, mieszkająca obecnie za granicą, miała rozpoznać swoje dziecko na jednym ze zdjęć znalezionych u psychologa.

Wybrane dla Ciebie
Amerykańskie samoloty wleciały w hiszpańską przestrzeń powietrzną
Amerykańskie samoloty wleciały w hiszpańską przestrzeń powietrzną
Sąd zdecydował ws. Cimoszewicza. W tle potrącenie rowerzystki
Sąd zdecydował ws. Cimoszewicza. W tle potrącenie rowerzystki
Ambasador USA odpowiada Tuskowi. W tle lojalność państw NATO
Ambasador USA odpowiada Tuskowi. W tle lojalność państw NATO
Mocne słowa Republikanina. "Dlaczego, do cholery, zdejmujemy sankcje"
Mocne słowa Republikanina. "Dlaczego, do cholery, zdejmujemy sankcje"
Cenckiewicz wymieniony. Gen. Polko zabiera głos
Cenckiewicz wymieniony. Gen. Polko zabiera głos
Przesuwają się czynności z zatrzymanym. Wiemy, dlaczego
Przesuwają się czynności z zatrzymanym. Wiemy, dlaczego
Zastępca komendanta spowodował wypadek. Nowe informacje
Zastępca komendanta spowodował wypadek. Nowe informacje
Wyciek z Pentagonu. USA rozważają kary dla sojuszników z NATO
Wyciek z Pentagonu. USA rozważają kary dla sojuszników z NATO
Sosnowiec żegna Łukasza Litewkę. Kolejki do księgi kondolencyjnej
Sosnowiec żegna Łukasza Litewkę. Kolejki do księgi kondolencyjnej
Kobieta zabita przez niedźwiedzia. Jest ruch prokuratury
Kobieta zabita przez niedźwiedzia. Jest ruch prokuratury
Ruch prokuratury ws. byłego senatora PiS. Zaskarżono decyzję sądu
Ruch prokuratury ws. byłego senatora PiS. Zaskarżono decyzję sądu
Dębski krytykuje wypowiedzi premiera. "Zastraszanie opinii publicznej"
Dębski krytykuje wypowiedzi premiera. "Zastraszanie opinii publicznej"