Nieoficjalnie wiadomo, że matka przeżywała silną depresję. Nad ranem 24-latka wzięła córeczkę, aby ją nakarmić. W pewnym momencie odgłos otwieranego okna obudził babcię. Starsza kobieta widziała, jak jej córka wyrzuca dziecko przez okno mieszkania na piątym piętrze.
Kiedy starsza pani dzwoniła na policję, jej córka usiłowała popełnić samobójstwo. Ze złamaną noga trafiła do szpitala. 14-miesięczna dziewczynka ma ciężkie obrażenia wewnętrzne. Od decyzji prokuratury zależeć będzie, czy matka odpowie za usiłowanie zabójstwa, czy też czeka ją leczenie psychiatryczne. (jask)