Papierosy były ukryte były w przyczepce, która - jak się okazało - miała podwójne dno.
Do przemytu przyznał się 51-letni pasażer samochodu. Potwierdził, że papierosy wiózł do Włoch z zamiarem ich sprzedaży. Tam ich wartość rynkową szacuje się nawet na 50 tysięcy złotych. Nic o papierosach nie wiedział natomiast kierowca samochodu. Został wynajęty jedynie do prowadzenia auta - w zamian miał możliwość zakupu i przywiezienia dla siebie motocykla.