Prezydent wspomniał swoje spotkanie z żołnierzami pełniącymi misję w Iraku. W Wigilię wraz z żoną przebywa - jak powiedział - z ludźmi, którzy aktywne życie mają za sobą, ale tak wiele zrobili dla Polski i Polaków.
"Kończymy tutaj rok - przed nami, jak uważam, lepszy 2004, a tego dnia bądźmy ze sobą razem" - zwracał się do kombatantów prezydent.
Prezydencka para przełamała się opłatkiem z pensjonariuszami domu, uczestniczyła też w świątecznej wieczerzy: na stołach nie zabrakło tradycyjnego śledzia, karpia w galarecie, barszczu z uszkami, makowca, klusek z makiem.
W domu pomocy społecznej "Kombatant" przebywa około 200 pensjonariuszy, którzy mają zapewnioną opiekę lekarską, zabiegi rehabilitacyjne i inne zajęcia. Dom został otwarty we wrześniu 1983 r. - w tym roku obchodzi 20-lecie działalności.