Ogień całkowicie zniszczył halę o długości 80 i szerokości 20 metrów. W jej wnętrzu spłonęło ok. 100 ton poliestru, maszyny i inne wyposażenie zakładu. Straty w budynkach oszacowano na ok. 100 tys. zł; wartość tego, co spłonęło w jego wnętrzu, na ok. 900 tys. zł.
Na razie nie jest znana przyczyna pożaru. Na miejscu pracują już biegli, powołani przez policję. Jak oceniają lubuscy strażacy, był to jeden z największych pożarów w tym roku.
Pożar wybuchł w poniedziałek przed godz. 18.00 w dużej hali magazynowej. W wielogodzinnej akcji uczestniczyło kilkanaście zastępów gaśniczych państwowej i ochotniczej straży pożarnej. Na szczęście nie było ofiar. Ogień, m.in. z powodu łatwopalnego surowca wykorzystywanego do produkcji, oraz silnego wiatru, szybko objął cały magazyn, zagrażał również okolicznym budynkom mieszkalnym.