W nocy z piątku na sobotę, z nieznanych do tej pory przyczyn, zapaliło się prawie pięć tysięcy metrów kwadratowych składowiska w Wojkowicach.
Jak poinformował dyżurny będzińskiej straży pożarnej Michał Gajda, to nie pierwszy pożar tej hałdy, dlatego nie wyklucza się podpalania.