Główny Inspektorat Celny jest jedną spośród instytucji, które mają zostać zlikwidowane. Według Anklewicza policja finansowa powstałaby z połączenia inspektoratu celnego i inspekcji kontroli podatkowej. Mogłyby one stworzyć efektywnie działający system kontroli finansowej zajmujący się również kontrolą podatkową dużych korporacji.
W 2001 roku dzięki działalności inspekcji celnej do budżetu państwa wpłynęło 13,5 mln zł, podczas gdy w 2000 roku tylko ponad 5 mln zł. (aka)