Polska brana jest pod uwagę jako jeden z głównych kandydatów.
Z niecierpliwością na Amerykanów czeka Nysa - jedyne polskie miasto, które niedawno w całości przejęło majątek po Wojsku Polskim.
Nysa oferuje koszary i poligon - w sumie 300 hektarów - w sam raz dla amerykańskiej bazy.