Ciężarówka była otwarta. Znaleziono w niej paszport, dokumenty wozu dokumenty i pieniądze – około 1000 euro. 27-letni kierowca zniknął bez śladu i nie dał znaku życia od ostatniej środy.
Policja podejrzewa, że chodzi o wątek kryminalny, bo nie zdarza się żeby kierowca zostawił ot tak sobie otwarty samochód ze wszystkim z środku.
W dodatku jeden ze świadków twierdzi, że widział jak dwóch mężczyzn o europejskim wyglądzie szarpało się z Portugalczykiem na parkingu tuż obok ciężarówki z polską rejestracją.