Niewiele informacji podano do wiadomości publicznej przed spotkaniem, które jest ważnym krokiem do stworzenia w okupowanym Iraku wielonarodowych sił stabilizacyjnych.
Reuter podał, że udział w planowanych siłach potwierdziły Polska i Dania. Polska, deklarując obecność w siłach stabilizacyjnych, uzależniła ją od otrzymania środków z budżetu koalicji.
Rzecznik brytyjskiego resortu obrony odmówił podania nazw krajów, które przysłały do Londynu swych przedstawicieli wyjaśniając jedynie, że są to "wyżsi oficerowie".
Powiedział, że celem konferencji jest omówienie spraw związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa w Iraku.
Międzynarodowa konferencja na temat planowanych sił stabilizacyjnych w Iraku odbywa się pod auspicjami brytyjskiego dowództwa wojskowego. (iza, aka)