Według szacunkowych obliczeń, z tego programu na województwo przypadnie około 8 mln euro rocznie, po wejściu Polski do Unii Europejskiej.
O sposobie podziału tych pieniędzy będzie decydować Urząd Marszałkowski i niemiecki Związek Komunalny Europaregion Pomerania z siedzibą w Loecknitz.
"W naszej ocenie projekt jest krzywdzący dla samorządu lokalnego - uważa prezes Zarządu SGP Pomerania Leszek Chwat. To sprzeczne z ideą samorządową. Wójt, burmistrz czy prezydent to funkcja z wyboru. Urząd Marszałkowski jest jak Urząd Gminy, tylko ma inne zadania. Proponowany przez ministerstwo sposób zarządzania INTERREG III narzuca zależność i hierarchię. To niebezpieczny powrót do centralizacji" - wyjaśnia.