Członek zarządu Komitetu Ochrony Orłów, dr Jan Luntkowski mówi, że w Polsce może żyć około dwóch tysięcy par orlików krzykliwych, głównie na północnym i południowym wschodzie kraju. To daje nam pierwsze miejsce w Unii Europejskiej, a nasza część stanowi jedną piatą całej światowej populacji.
Prezes Komitetu, Zdzisław Cenian podaje, że populacje orlika białego i przedniego również zwiększyły się. Podkreśla jednak, że zagrożeniem jest coraz więcej budynków budowanych na szczytach gór, które potencialnie mogłbyby zasiedlić orły.
Populacją, która odnotowała znaczny spadek w ciągu ostatnich kilku lat to rybołowy. Ptak ten żywi się rybami, za co często jest postrzegany przez myśliwych za szkodnika i zwyczajnie odstrzelany - twierdzi prezes Komitetu Ochrony Orłów. (IAR)